| Robię kopie bezpieczeństwa katalogu /.wine . Wszystko OK do czasu
| sprawdzania poprawności zapisu - wypisuje couldn't find file
| Kopia Użytkownicy.dat. A taki plik jest  i to identyczny co do bajta z
| oryginałem, więc domyślam się że chodzi o "ż" w nazwie. Jest w k3b
| opcja "wymuś wejściowy zestaw znaków" ale żadne kombinacje nic nie
| zmieniają. Jak to poprawić?
Najlepiej nie używać pliterek. W każdym systemie obsługa innych znaków niż
ASCII jest dodana, zawsze może to oznaczać kłopoty. Wiele lat praktyki
nauczyło mnie, że w razie awarii dysku np. zawsze bezpieczniejsze są pliki,
które nie mają w nazwie nic nietypowego.


Nie mogę nie używać bo tworzy je program pracujący pod wine. A służy
mi do wystawiania faktur i całej księgowości.


· 

Witam znajomy ma firme dekarską i nudzi juz mu się wypisywanie FV Vat
długopisem ...

Znacie i uzywanie jakiegoś dobrego i prostego programu do wystawiania
faktura VAT ?
program na liście musi posiadac tez rubryczke - sybol lasyfikacji
statystycznej (PKWiU/PKOB)

Z góry dzięki za pomoc


Witam znajomy ma firme dekarską i nudzi juz mu się wypisywanie FV Vat
długopisem ...

Znacie i uzywanie jakiegoś dobrego i prostego programu do wystawiania
faktura VAT ?
program na liście musi posiadac tez rubryczke - sybol lasyfikacji
statystycznej (PKWiU/PKOB)

Z góry dzięki za pomoc


http://madar.com.pl/invoicer/index.htm

pozdrawiam



Witam znajomy ma firme dekarską i nudzi juz mu się wypisywanie FV Vat
długopisem ...

Znacie i uzywanie jakiegoś dobrego i prostego programu do wystawiania
faktura VAT ?
program na liście musi posiadac tez rubryczke - sybol lasyfikacji
statystycznej (PKWiU/PKOB)


Polecam :)
http://groups.google.pl/group/pl.biznes/browse_thread/thread/0bbfcf9e...


· 

Wypisujesz fakture na zestaw komputerowy i zalaczasz WZ z elementami, ktorych
uzyles do jedo zlozenia.

Dobrze mowie:)?

JK


Mam pytanie!!!
Prowadzę magazyn przy pomocy programu komputerowego  i chciałbym uzyskać
informacje jak wykonać następującą operację:
przyjmuję towary w postaci podzespołów więc mam je na magazynie. Klient chce
faktórę na gotowy komputer. Jak " zciągnąć " podzespoły z magazynu i
stworzyć z nich wyrób gotowy???


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.biznes



Ja akurat miałem największy problem z FV do paragonów, kiedy któś po jakims
czasie (zakładając że musi to być w bieżącym misiącu) przychodzi z paragonem
że chce fV ale douczyłem się już wczoraj że jest taka opcja jak "zwrot ze
sprzedaży detalicznej" wypisywany przy drukowaniu FV do paragonu co pozwala
utrzymać stany magazynowe w porządku i nie dublowanie tej samej sprzedazy,a
wtedy na fakturze jest opcja "na podstawie" i tam wpisuje numer paragonu.
Odnośnie firm biorących na fakture to chyba oprę sie na WZ-tkach, tak będzie
chyba najbardziej elestycznie . . .


to w innych programach zaznaczasz, że faktura Jest do paragonu i Nie
Dubluje sprzedaży

drei


--
regent...
(...)


Kupiłem drukarkę i postanowiłem przestać wypisywać faktury mozolnie
długopisem - szukałem jakiegoś programu do fakturowania, tym bardziej,
że w ciągu dwóch dni muszę wystawić trochę faktur.
Mógł być darmowy, mógł dopisywać do faktury, że darmowy itd.

Przejrzałem archiwum pl.biznes, przeszukałem sieć itd.
Wszystko, co było wspomiane na pl.biznes już dawno nieaktualne, albo
to są wersje demo, co np. nie pozwalają na zmiane swego nipu itd.

Zobaczyłem download.chip.pl - super - tyle tam programów, część demo,
kilka nawet całkowicie darmowych. Jeden program się nie uruchamia
w ogóle (nie i już). Drugi po wpisaniu danych faktury pisze "błąd
zapisu do bazy", trzeci wypisuje faktury, ale jakoś znikają mu kwoty
brutto (biała plama), czwarty jest tak "intuicyjny", że nie mogłem
dojść do tego, jak tam wystawić jakąś fakturę. Piąty w ogóle nie ma
możliwości drukowania (nie że zablokowane - nie ma i już), szósty...

Zmarnowałem parę godzin tylko po to, żeby przekonać się, że na sieci
nie ma ŻADNEGO darmowego programu do wystawiania faktur. Bo to, co jest
opisane jako darmowe, to nie programy, to jedno wielkie g...

No nic, biorę edytor tekstu i sam robię te faktury.


Kupiłem drukarkę i postanowiłem przestać wypisywać faktury mozolnie
długopisem - szukałem jakiegoś programu do fakturowania, tym bardziej,
że w ciągu dwóch dni muszę wystawić trochę faktur.
Mógł być darmowy, mógł dopisywać do faktury, że darmowy itd.


<ciach

No nic, biorę edytor tekstu i sam robię te faktury.


Ja też przez pewien czas wystawiałem faktury VAT długopisem na
standardowych druczkach. Przy 10 miesięcznie jeszcze ujdzie,
ale przy 40... można szału dostać. I spróbuj się gdzieś przy tym nie
pomylić.

Jestem programistą, więc żeby pod latarnią nie było ciemno, postanowiłem
sam zrobić programik do faktur, a przy okazji do raportów - żeby
np. wiedzieć w jakie dni miesiąca dany produkt sprzedaje się najlepiej
albo jakie są przychody z produktów z rozbiciem na miesiące.
No i zrobiłem coś takiego w Accessie. Wielu się zaraz zaśmieje,
ale... po co wytaczać armatę na muchy? Access to takich prostych
rzeczy jest idealny. Mam na niego licencję, więc formalnie też jest ok.

Teraz tylko wprowadzam podstawowe dane i mogę sobie drukować
faktury w takiej formie, jak mi się podoba. Gdy stwierdzę że potrzebny
mi nowy raport, to go robię od ręki.

Zastawiam się czy nie przerobić tej bazy na bardziej uniwersalną
i sprzedawać licencji po 20zł. Tylko ... każdy i tak szuka czegoś
darmowego.

pozdrawiam
Miki


Kupiłem drukarkę i postanowiłem przestać wypisywać faktury mozolnie
długopisem - szukałem jakiegoś programu do fakturowania, tym bardziej,
Zmarnowałem parę godzin tylko po to, żeby przekonać się, że na sieci
nie ma ŻADNEGO darmowego programu do wystawiania faktur. Bo to, co jest
opisane jako darmowe, to nie programy, to jedno wielkie g...


W numerze ENTER 10/2001 byl taki program darmowy z ktorego korzystam do
dzisiaj. EWA 2000. Roznica w porownaniu z wersja komercyjna polegala na tym
ze mogles wpisac tylko jedna firme (mnie to calkowicie wystarcza bo biurem
rachunkowym nie jestem) i nie prowadzi magazynu. Oczywiscie powyzsze dotyczy
tylko jednej firmy jako wystawcy FV.
Ze strony producenta http://www.streamsoft.pl/ mozna tez sciagnac ten
program ale niestety z ograniczeniem do wystawienia tylko 10 szt. FV.

Tak ze nie wszystko co darmowe musi byc do d... sa wyjatki potwierdzajace
regule ;-)

Pozdrawiam


Problem w tym, że NIC nie zmieniałem w konfiguracji. Po prostu
przedwczoraj ID przestał działać prawidłowo. Bez przyczyny....


1. A może za bardzo go eksploatujesz?
2. Lub zbyt często wgrywasz program do wypisywania faktur?

;-)

Pozdrawiam
R.


Czy ktoś z szacownych koleżanek oraz kolegów robił kiedyś coś następującego:

1. Program działa u klienta w jego KILKU filiach. Służy do fakturowania...
2. Magazyn z którego mają być wypisywane towary jest JEDEN poza miastem. Po
prostu klient dostaje fakturę i jedzie za miasto po towar...
3. No i powstaje oczywisty problem...:) : jak programy mają się ze sobą
komunikować (Klient--Magazyn--Reszta Klientów)
4. Do dyspozycji mamy sieć telefoniczną z usługami TPSA np. Octopus ISDN-
usługa polegająca na tym, że klient ma jakby własną sieć za połączenia w
której nic nie płaci...

Sprawa jak sądzę przerabiana przez kilka osób przede mną...:)

Bardzo proszę o wszelkie uwagi na ten temat...:)

Z góry dzięki

Adamski


Witam
Jeżeli to by wystarczyło to zastosuj dowolny, prosty serwer ftp dla Windows
(jest ich pełno w sieci). Przesyłając co jakis czas zaktualizowane pliki
bazy danych.
Praca on-line nie jest już taka prosta do osiągnięcia. To zależy czy Twoje
oprogramowanie wspiera pracę w sieci,
czy jest klient - serwer etc.

Pozdrawiam Dariusz Ruszkiewicz

Czy ktoś z szacownych koleżanek oraz kolegów robił kiedyś coś
następującego:

1. Program działa u klienta w jego KILKU filiach. Służy do fakturowania...
2. Magazyn z którego mają być wypisywane towary jest JEDEN poza miastem.
Po
prostu klient dostaje fakturę i jedzie za miasto po towar...
3. No i powstaje oczywisty problem...:) : jak programy mają się ze sobą
komunikować (Klient--Magazyn--Reszta Klientów)
4. Do dyspozycji mamy sieć telefoniczną z usługami TPSA np. Octopus ISDN-
usługa polegająca na tym, że klient ma jakby własną sieć za połączenia w
której nic nie płaci...

Sprawa jak sądzę przerabiana przez kilka osób przede mną...:)

Bardzo proszę o wszelkie uwagi na ten temat...:)

Z góry dzięki

Adamski



[...]

Sciagnij program demonstracyjny i na liscie wydruków przykladowych zobacz
wydruki do drukarek igłowych (na samym dole)
Nie mam takiej drukarki wiec nie moge sprawdzić,
wsparcie komponentów jest


Tak, piszą ze wsparcie jest. Ale czy ktoś z tego korzystał przy robieniu
raportów
moze wsparcie jest czysto teoretycznie a w praktyce nie da sie tego uzywac ?
Po prostu przed zaglebianiem sie w temat chce wysłuchac waszych opinii.

A moze jest cos innego dobrego do raportów w trybie tekstowym dla igłówek ?
Generalnie chodzi mi o wypisywanie faktur (jednak koszty eksploatacji
igłówki są znacząco nizsze od laserówki. Dziennie około 500-1000 dokumentów)

Maciek-Tarnów



[...]

| Sciagnij program demonstracyjny i na liscie wydruków przykladowych zobacz
| wydruki do drukarek igłowych (na samym dole)
| Nie mam takiej drukarki wiec nie moge sprawdzić,
| wsparcie komponentów jest

Tak, piszą ze wsparcie jest. Ale czy ktoś z tego korzystał przy robieniu
raportów
moze wsparcie jest czysto teoretycznie a w praktyce nie da sie tego uzywac ?
Po prostu przed zaglebianiem sie w temat chce wysłuchac waszych opinii.

A moze jest cos innego dobrego do raportów w trybie tekstowym dla igłówek ?
Generalnie chodzi mi o wypisywanie faktur (jednak koszty eksploatacji
igłówki są znacząco nizsze od laserówki. Dziennie około 500-1000 dokumentów)

Maciek-Tarnów


Nie mow, ze nadal czekasz zamiast sprawdzić ???


witam
Jako, ze od niedawna jestem wspolwlascicielem malej firmy internetowej
(zakladamy sieci, skladamy kompy itp.) poszukuje programow do obslugi
takiej firmy. Wiekszoscia rzeczy zajmowac sie bedzie biuro rachunkowe, ale
potrzebuje np programow do wypisywania faktur. Zalezy mi na tym, aby
program byl darmowy i chodzil pod linuksem (moze jakies zestawy
programow?)
Jeszcze lepiej gdyby byla mozliwa praca pod linuksem i windows, ale to juz
chyba za duze wymagania :)
Czy wogole powstaja takie projekty pod linuksa? I gdzie je mozna znalezc?

Wiem, ze faktury mozna np. drukowac spod OpenOffice'a, ale moze sa jakies
specjalistyczne programy.
Za wszelkie info dzieki.
zdroofka zycze



przed chwila pytalem o to samo na grupie fedory ale tutaj moze bedzie
troszke lepsze miejsce zeby o to zapytac :
Mam mala firme i zeby ograniczyc koszty nie chce kupowac windowsow,
office i innych wynalazkow. Zainstalowalem wiec fedore2 z open officem i
tez wszystko klawo chodzi. Problem jednak w tym ze potrzebuje jakas
ksazke przychodow i rozchodow , jak rowniez jakis program do rejestru
vatu oraz wystawiania faktur. Czy znacie jakis software pod linuxa ktora
sluzy do prowadzenia malej ksiegowosci ?   Oczywiscie najlepiej jak
bylby darmowy  :-)
A moze ktos z Was prowadzi firmie w oparciu tylko o Linuxa?  Chetnie
poslucham opinii jak to wszystko sie udaje


Jest smabi - za cenę dość przyzwoitą, działa w konsoli, przypomina może
nieco dosowskiego subiekta.
Xdefactor - darmowy program do fakturowania, wygląda obiecująco, ale nie
udało mi się go w pełni uruchomić, za diabła nie mogłem podłączyć go do
postgress.
Lefthand - niektórzy mówią,  że obiecujące, na oczy nie widziałem.
Ewentualnie programy uruchamiane na wine. Sporo z nich da się uruchomić.
PS. Uprzedzając, nie mam zielonego pojęcia o prowadzeniu firmy i programach
tego typu, przegląd robiłem dla zajomego, który ma w sklepie linuksa (na
razie korzysta z OO do wypisywania faktur, no i internetu do dokonywania
zamówień.

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego? Czekam
na
propozycje.


HURT   firmy  stream soft z Zielonej Gory

najszybszy na jakim pracowalem  (subiekt sie howa)
i spoko w obsludze


Witam

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego?
Czekam na
propozycje.


Mysle ze tu odpowiedzi nie znajdziesz ,kazdy powie Ci cos innego w
zaleznosci na czym pracowal to jest identycznie jak np. z samochodami
jezeli jezdisz obecnie np. FIAT'em to powiesz ze nie ma lepszego samochodu
wlasnie od Fiata itd.
Do kazdego prpgramu trzeba sie przyzwyczaic a wrecz zaprzyjaznic sie z nim
!!

IMHO bardzo dobrym programem do sprzedazy jest MMagazyn firmy Kaliskiej
DGCS www.dgcs.com.pl  ja osobiscie na nim pracuje od 1993 roku (mam
wszyskie programy do obslugi firmy tego wydawcy) i jest on pod DOS ,masz
uaktualnienia, latki mozesz pobrac w kazdej chwili z ich stronki jak np.
Pan Minister zmienia np. wzor faktuty Vat itp.
A co najwazniejsze sa to programy bardzo tanie i funkcjonalne a to sie
bardzo liczy !!!


Subiekt jest najlepszy, wszystko inne jest daleko w tyle
PG

Witam

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego? Czekam
na
propozycje.

--
Michał Lipek



Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego? Czekam
na
propozycje.


najlepszy to pojecie wzgledne; pracowalem na Subiekcie - (wolny i nie
bezawaryjny); Small Bisnesie (nic rewelacyjnego); kaliskim DGCS-u (słaba
konstrukcja, nieprzejrzysty); i jeszcze kilka innych - pod win;
po tych doswiadczeniach uwazam za godny uwagi to program z firmy
SOFT-TON -Kalisz- "Magton"-wady-drogi; zalety - prosty w obsludze, szybki
(na 486 chodzi szybciej niz S4 na PII), dla przecietnego uzytkownika nie
wymaga nauki obsugi,

mm01


Subiekt w wersji dla DOS i nie ma nic lepszego

pozdrawiam

bartek


| Witam

| Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
| wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego?
Czekam na
| propozycje.

Mim zdaniem Subiekt jest bezkonkurencyjny. Pracowałem "na nim" dwa lata i
nie ma bardziej intuicyjnego programu niż on. Mam jednak na myśli wersję
dosową. Wersja pod Windows jakoś mnie nie przekonuje. To chyba stare
przyzwyczajenia ;)

--
Regards,

  **ICQ-79050392**

** mój certyfikat cyfrowy

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.comp.os.ms-windows.win9x



Ja mialem podobny problem z drukarka ale iglowa.
Stary komp 386 (z dosem) chodzil z subiektem 4 i drukarka iglowa STAR LC20,
wszystko oK:)

Zainstalwalem sub4 na kompie z windowsem98 i podlaczylem drukarke StarLC20
drukuje a tam krzaki zamiast polskich liter (subiekt4 pracowal w okienku
dosowym w win).
Ale gdy wszedlem do czystego dos-u  (zamknij komputer- uruchom ponownie w
trybie msdos) juz drukowal OK:)

Moze nie jest to za ladne rozwiazanie i nie wiem czy u Ciebie zadziala ale
mnie uratowalo przy wypisywaniu faktury.

PZDR

Kielon

Witam,

Bardzo prosze o pomoc, mam drukarke HP DeskJet 930C. Odkad ma nowe
sterowniki (nie chciala drukowac na winzgrozie) nie moge uzyskac wydrukow
fakturVAT w Subiekcie 4 z polskimi ogonkami!:( Subiekt 4 mimo ze jest
programem DOSa uruchamiamy z Winzgrozy... Czy ktos wie/mial podobny
problem
i moze mi pomoc? wydaje mi sie ze wina lezy gdzies w ustawieniach
Subiekta,mam tam zaznaczone polskie znaki zlozone ze znakow ASCII ale to
nic
nie daje;((
jeszcze raz prosze o pomoc i z gory dziekuje,
pozdrawiam
Monika



  Rok 2007 - styczeń. Dokładnie to czwartek, 4-go. Nieco po 16-ej.
  Nagle zza rogu Osadnik wrzuca na pl.comp.os.ms-windows.winnt:

Btw, potrzebny jest nie drogi program to wystawiani faktur za
usługi. Znacie cos innego niż produkty "Insert" one są ździebko..
drogie.


Jeśli po prostu nie chce Ci się wypisywać ręcznie długopisem kilku
faktur, to znajdziesz tego od groma - choćby na dobreprogramy.pl jest
kilka - ja używam jakiegoś Javovego wynalazku "Faktura 3.0". Zastępuje
dokładnie, długopis, kartkę, kalkulator (VAT-u nie trzeba liczyć) i
wielokrotny schowek ("baza danych" klientów i taka sama (4 pola?)
usług/towarów). Jak na comiesięczne faktury za wynajem czy refaktury
za gaz (tu już Excel przydatny do pomocy) wystarcza. Jeśli to za mało,
to spostrzegłem całkiem za free dość potężny kombajn - nazywa się
Invoicer.


XP robi m.in za serwer plików programu FPP firmy CDN. Klientem jest komputer
z win98 z zamapowanym dyskiem serwera. Program się uruchamia, w momencie
wypisywania faktury zwis totalny programu. Poprzednio za serwer plików robił
komputer z win98 i wszystko było OK.
Moje podejrzenia kierują się w stronę protokołu, wcześniej był netbui, teraz
TCP/IP. Jakieś pomysły ? Z góry dziękuję.
gg 1425652

Skąd wziąść netbui po XP


komputer
| z win98 z zamapowanym dyskiem serwera. Program się uruchamia, w momencie
| wypisywania faktury zwis totalny programu. Poprzednio za serwer plików
robił
| komputer z win98 i wszystko było OK.
| Moje podejrzenia kierują się w stronę protokołu, wcześniej był netbui,
teraz
| TCP/IP. Jakieś pomysły ? Z góry dziękuję.

Przejść na NETBEUI ?

PT



Witajcie! Czy istnieje jakis polski program (nieodplatny) umozliwiajacy
wystawianie faktur VAT?

Prosze o pomoc. Prowadze malutka dzialalnosc gospodarcza i zakup
specjalistycznego oprogramowania jest zbedny.


hello :)

byc moze to nie do konca program, ale mozy wystarczy. Na ktoryms z ostatnich

szukasz. Zreszat po co szukac daleko, wystarczy odpalic excel 97 i jzu masz
gotowy "programik" do wypisywania faktur - jego wada brak kartoteki
magazynowej i bazy kontrahentow.

KriS



byc moze to nie do konca program, ale mozy wystarczy. Na ktoryms z ostatnich

szukasz. Zreszat po co szukac daleko, wystarczy odpalic excel 97 i jzu masz
gotowy "programik" do wypisywania faktur - jego wada brak kartoteki
magazynowej i bazy kontrahentow.


zapomniales ze Office97 kosztuje rzedu 1000 PLN - to ja juz wole kupic
program do faktur za 100.


a musisz miec kazdy program oryginalny ?!


| byc moze to nie do konca program, ale mozy wystarczy. Na ktoryms z
ostatnich

czego
| szukasz. Zreszat po co szukac daleko, wystarczy odpalic excel 97 i jzu
masz
| gotowy "programik" do wypisywania faktur - jego wada brak kartoteki
| magazynowej i bazy kontrahentow.

zapomniales ze Office97 kosztuje rzedu 1000 PLN - to ja juz wole kupic
program do faktur za 100.

--
Jacek Fiok


http://www.jfiok.capital.pl

"w zasadzie mniej więcej prawie chyba nie"



Witam
Skladam komputer, ktory bedzie sluzyl do: wypisywania faktur i routowania
polaczenia internetowego dla sieci lokalnej, czasem ogladanie DivX
(podlaczanie do TV).
Mam takie wymagania:
1. Stabilnosc - bedzie wlaczony 24h
2. Maly pobor pradu
3. Cichy
4. Dziek 5.1 i wyjscie cyfrowe (SPDIF lub Optyk)
5. Male rozmiary
6. Karta graficzna "onboard" z wyjsciem TV-Out

Na komputerze bedzie uruchomiony system WinXP HE (akurat mam wolna licencje
na ten system) + ICS i Norton Internet Security (tez mam jeszcze jedna wolna
licencje na ten program - wiec chce to wykorzystac), ewentualnie wlacze
ICF - ktory z Firewalli bedzie lepiej wspolpracowal z ICS?

Mam do dyspozycji procesor Duron 1400, cichy HDD 40GB, pamiec 256MB DDR266 i
obudowe Modecom mATX 200W

Z posrod wielu plyt wybralem ta: ASRock A7VM4 (KM400)
Plyta ma LAN, dzwiek 5.1 i grafike - tylko tego brakuje. Ma tez wyjscie
S-Video.

Starczy wstepu :]
Prosze o opinie o tej plycie, jak sie sprawuje? Moze jest inny/lepszy model,
jakas inna firma?
Co mi polecicie?


A jeżeli chodzi o faktury i noty nawet te na "0",  to sa wystawiane i
wysyłane, to jest masówka nikt tego nie wyjmie sposród setek tysięcy
przesyłek.


A co to już kurwa, mają tak durne komputery, ze nie potrafia tego
wyłapać ?
Co to, programiści, co zamiast sie do roboty przyłożyć, to pewnie
pierdzą w fotel, albo gołe dziwki z netu ciagną ZAMIAST pracować ?
Byle kursik skończy i sru, programuje ? W domciu niech sobie
poprogramuje migające literki. Teraz spierdoli procedurę wystawiania
faktury, a dla szpitala spierdoli program nadzorujący zycie pacjenta na
intensywnej terapii ? Niech sp***la, krowy oporządzać. A i to ryzyko, ze
zrobi im krzywdę. Ja mogę w Basicu na Commodore VIC20 pokazać, jak się
ustawia w programie warunek, żeby przy zerowej kwocie do zapłaty nie
wypisywać blankietu wpłaty.

Przepraszam, ze sie uniosłem (w żadnym razie nie jesteś Ty, mój
Poprzedniku (Poprzedniczko?), obiektem tego uniesienia), ale mam już
powoli dość takich piramidalnych bzdur zewsząd, dowsząd, zawsze i
wszędzie dookoła. BL miałą ułatwić ludziom zycie, a tak je spierdoliła,
ze głowa mała. A ktoś pieniądze za to gówno wziął. Coraz częściej
odnoszę wrażenie, ze Tepsa działą w kierunku wygaszania popytu, ze ktoś
chce wartość Tepsy zmneijszyć, ile sie da, by następnie za bezcen ją
wykupić. I niekoniecznie FT. A jeśli jaka mafia, czy inna korupcja ? A
my wszyscy za to zapłącimy. To ja już wolę menelowi dać 2 złote na wino.
Bo chociaż wiem, że on to wino wyżłopie.

Przeprtaszam za literówki.


wg mnie zbyt skomplikowany - opcji jest więcej niż potrzeba
pracujemy na tym badziewiu od 2 lat
fatalnie współpracuje z innymi programami
prawie wcale nie współpracuje z oprogramowanie insertu
ogólnie to się nawet nie wywala -ale to jest jego zaleta
kłopoty z oczywistym sortowaniem wyników raportów - szczególnie należności i
zaległości
zamiast dać mi wyniki wg kontrahenta to od mi po terminach tylko wysypuje
należności przeterminowane i musze szukać
ale może nie wiem jak toto po prostu ustawić aby wypisywał mi i po terminach
i po kontrahentach
np. wszystkie faktury przeterminowane przez danego kontrahenta a patem
następny klient
a on mi wysypuje  po terminach ale wymieszane - i nie mogę do ładu
a jak umiesz to ustawić to daj znać

dalej ikonki różnych funkcji nie są oczywiste jeśli są nie podpisane
ogólnie to tego softu nie lubie


Witam
Asz normalnie mi sie w to uwiezyc co tu wypisujecie na temat plus gsm moj
ojciec ma 3 tel u nich juz ponad 4 lat i zawsze bylo wszystko ok przemila
obsluga itp. A ja mam u nich  telefon od 7 miesiecy i tez jest ok.

problemy z idea naiczali zle minuty i polaczenia wap i co rusz  wylaczali
telefon. Wiec to chyba zalezy na kogo trafi:))))
----
Pozdrawiam
Paweł Mucha

(Wielkość pojedynczego listu nie może przekroczyć 4 MB)


ja mam tel 5 lat i trafila w koncu na mnie
kazda nowinka mnie interesowala...nawet konto w plusnet mialem po 2-3
godzinach od uruchomieniu serwisu... teraz nie wymagam juz nic od
plusa...dno i juz, nie interesuja mnie jakies strefy itp... im wiecej chce
poza dzzwonieniem i placeniem grzecznie faktur tym sa wieksze
problemy..czytaj program 5 plus, teraz bilingi...wczoraj ta historia ze
sklepem plusgsm...
od dawna juz nie polecam plusa znajomym...bo kiedys to byla siec a teraz to
jest... no coz powstrzymam sie..
dzisiaj na infolinii trzymali mnie 30 minut bo nie byli w stanie pomoc...i
bylem przelaczany non stop... brr zero kompetencji


-----Oryginalna wiadomość-----

Data: 25 listopada 1997 15:22
Temat: Re: Era - Poczta Polska - oplaty , Czas na PLusa

| I slusznie , powinno tak byc od poczatku ;) Dla Plusa na razie
minus za
| to , ze tego nie wymyslil/wprowadzil pierwszy . Jezeli szybko
dogoni Ere
| to obiecuje przerobic minus na maly Plus , w przeciwnym razie
dopisuje
| drugi minus :))
| --
| Tomek.

Każdy kto widział fakturę a raczej blankiet wpłaty w plusie i
erze
zauważył pewnie drobną niewygodę przy płaceniu w przypadku tego
drugiego. Ta parę groszy opłaty wolę dać pani z okienka zamiast
wypisywania ręcznego.

Maciek B.


Na najnowszych przelewach jest sa juz wypelnione kwoty (nawet
slownie), nic tylko podpisac, opieczetowac i to co
najprzyjemniejsze... zaplacic.

Dziękuję za uwagę
Piotr'ek Nowakowski
.....................................................................
........

MuroHasła -  http://friko.onet.pl/ka/softnov
Program Przelewy Bankowe 2.0 - Nominacja Produkt Roku 1994


On 1997-02-11 Tomasz.Fidecki said:

   | Tylko do domowych zastosowan potrzebne
   | jest jakies GUI.
   Nareszcie ktos mowi do rzeczy. Czy to w powaznym banku, czy w innym
   systemie "mission critical" interfejs graficzny nie jest potrzebny,
   a nawet powiem wiecej - jest zbedny, gdyz zuzywa cenne zasoby

Nie trzeba od razu wytaczac armaty
wystarczy podac jako przyklad
kantor wymiany walut, wypozyczalnie
kaset video czy hurtownie papierosow.
Gdzie tu jest czas i miejsce na jakies
Windows? Trzeba szybko i efektywnie
obslugiwac klientow bo sobie pojda
gdzie indziej, gdzie nie beda stac w
kolejce do wypisania faktury :-(((

   Wiekszosc powaznych systemow w kazdym kraju stoi na specjalizowanych
   programach. Nie mowie oczywiscie o firmach typu pan X + pan Y = sp z

A ci panowie tez moga sobie kupic
Ksiazke przychodow i rozchodow
zamiast sleczec nad tworzeniem arkuszy
kalkulacyjnych ...
Pozdrowienia!!Stanislaw Chmielarz

UNIPROJEKT Warszawa fax 48-22-673-11-67

`[1;37;41mNet-Tamer V 1.05.1 - Test Drive



: Jesli ktos musi uzywac np. M$ Access w najnowszej wersji,
: to ani FreeBSD, ani Linux, ani SCO, ani Solaris, ani AT&T SysV.4
: mu sie nie przydadza.

: a coz takiego wspanialego ma msaccess ? bo ja widze mase kolorowego
: visual badziewia, i jakies chore obiekty.

Widzisz, wspaniale jest w nim to, ze nie potrafisz podac nazwy rownie
uzytecznego narzedzia pod inny system :-).


  ^^^^^^^^^^^^

Uzytecznego?????, ostatnio jednej pani zajelo 40 minut (!) wypisanie
faktury korzystajac z MsAccess. Nie wiem co ona tam robila ?????? Fakt,
ze bylo az 10(!) pozycji na fakturze, ale recznie byloby szybciej.

Tak wiec sa inne narzedzia: dlugiopis, kartka papieru i gruby notatnik.
                                                pozdrawiam
                                                        Mirek
PS
W gruncie rzeczy, to nie chodzi o to jaki program, tylko kto go uzywa.


MAM PYTANIE.CZY JAK KUPIŁEM KARTE FIRE-WIRE(NIE WIEM CZY DOBRZE NAPISAŁEM) I WRAZ Z NIĄ DOŁĄCZONY BYŁ PROGRAM UNLEAD STUDIO VIDEO 5.0
MAM PRAWO WYKORZYSTYWAĆ GO DO CELÓW ZAROBKOWYCH I WYPISYWAĆ SPOKOJNIE NA TO FAKTURY.
JEŻELI NIE JAK MAM SPRAWDZIĆ CZY CZY FIRMA KTÓRA SPRZEDAWAŁA MI KONTROLER MA PRAWO DOŁANCZAĆ DANY PROGRAM.DODAM JESZCZE ŻE PŁYTA Z TYM PROGRAMEM WYGLĄDA NA ORGINAŁ I MA (CHYBA )ORGINALNE NAKLEJKI UNLEAD
A W OGÓLE JAK WYGLĄDAJĄ SPRAWY Z PRAWAMI AUTORSKIMI DO PROGRAMÓW-CZY SĄ JESZCZE JAKIEŚ INNE ROZWIĄZANIA

nie trzeba udowadniać. Wynagrodzenie na Orlenie jako kasjer max do 1000zł
(jak by dzien w dzien robil lewizny na kasie z wypisywanie faktur na firmy znajomych gdzie maja tabun aut to pensa miesięczna byłą by już okey)

A zarząd i managerowie cyt.""" Członkom zarządu Orlenu wypłacono w ubiegłym roku ponad 20 mln zł. Duża część tej kwoty poszła na odprawy dla byłych menedżerów.
Menedżerowie paliwowego koncernu zarobili w sumie 20,42 mln zł. Wprawdzie wskaźnik zarobku zarządu do zysku spółki wynosi poniżej 1 %, czyli mieści się w rynkowych standardach (banki płacą podobnie) i nie jest bolesny dla akcjonariuszy, ale niepokojące są faktyczne składowe wynagrodzenia menedżerów Orlenu. Ich łączne pensje podstawowe to zaledwie 6,84 mln zł. Spółka wypłaciła im dodatkowo 4,94 mln zł premii za 2006 r. - co nie powinno dziwić, bo od 2005 r. funkcjonuje w niej program motywacyjny..

co prawda starszy artykuł znalazłem
ale chodzi mi o przegiecię w zarobkach kasjera na orlenie a rzemykiem w zarządzie ktory za wiele nie robi.

Wczoraj wracałem z Super Oesu z Toru Kielce więc podkoczylem na stacje Makro aby Lalka sie troszki napiła i zarazem looknolem ceny. 4,07 za Pb95 tego samego dnia stacja Orlen obok mojego domqu 4,19 za Pb95

:) nie trzeba udowadniać. Wynagrodzenie na Orlenie jako kasjer max do 1000zł
(jak by dzien w dzien robil lewizny na kasie z wypisywanie faktur na firmy znajomych gdzie maja tabun aut to pensa miesięczna byłą by już okey)

A zarząd i managerowie cyt.""" Członkom zarządu Orlenu wypłacono w ubiegłym roku ponad 20 mln zł. Duża część tej kwoty poszła na odprawy dla byłych menedżerów.
Menedżerowie paliwowego koncernu zarobili w sumie 20,42 mln zł. Wprawdzie wskaźnik zarobku zarządu do zysku spółki wynosi poniżej 1 %, czyli mieści się w rynkowych standardach (banki płacą podobnie) i nie jest bolesny dla akcjonariuszy, ale niepokojące są faktyczne składowe wynagrodzenia menedżerów Orlenu. Ich łączne pensje podstawowe to zaledwie 6,84 mln zł. Spółka wypłaciła im dodatkowo 4,94 mln zł premii za 2006 r. - co nie powinno dziwić, bo od 2005 r. funkcjonuje w niej program motywacyjny..

co prawda starszy artykuł znalazłem
ale chodzi mi o przegiecię w zarobkach kasjera na orlenie a rzemykiem w zarządzie ktory za wiele nie robi.


W tym się z tobą nie zgodzę. Ile w takim razie twoim zdaniem powinna zarabiac osoba która wciska guziki na kasie i nie musi miec kompletnie żadnych kwalifikacji, wykształecenia ani doświadczenia ? Porównywac kasjera do głównego menedżera to chyba lekko nie trafione.

nie, xavier, nie mowie o sobie. mowie o swoich kumplach z roboty, ktory jezdza w sprawach przesuniecia jakiejs cyferki o grosik w te, czy te, mimo ze robia sobie pity programem. komputer w jednoosobowce to koszta firmy. mozesz upgradowac ale pierdoli sie amortyzacja. faktura za hotel na wakacjach to oczywiscie wyjazd sluzbowy. nie wiem, moze takich ludzi nie ma tyle co ryb w rzece, ale co to ma do rzeczy? sugerujesz ze problem jest sztuczny? nie jest. miliony ludzi traca czas na pierdoly, tysiace urzednikow biora pensje za przeczesywania rownych kolumn liczb, cala budzetowka placi podatek, zaglujac de fakto szmalem tam i z powrotem... w tym wszystkim jeszcze sa bartki ktore nic nie wypisuja bo zapomnialy a wszystko moglobybyc takie proste: kazdy obywatel placi rocznie x szmalu. w ostatecznosci x% dochodow. liczysz dochody, liczysz % i placisz. EOT.
nie wiem xavier jakiej tezy bronisz; ze polskie zeznania podatkowe sa user friendly? sa jedne z trudniejszych NA SWIECIE.

kurwica mnie zaraz trafi z programem fakturowym, kuźwa cały czas się tnie i jak ja mam tu pracować


poudawaj , że Cię brzuch boli i idz do domku

oooo... gdybym tylko mogła...

nie martw sie ja też własnie siedze i wypisuje faktury

Wego napewno skorzystam tylko mówiąc szczerze sama nie mam odwagi po tym ostatnim wirusie. Drogo mnie kosztował bo nikt oprócz serwisu nie mógł sobie z nim poradzić. Musieli mi przegrać cały program. Bo ja przez komputer prowadzę moją małą firmę, wypisuję faktury, prowadzę książkę przychodów i rozchodów. Od czasu jak mam komputer nie umiem już pisać ręką, a tak wogóle to mi się ręką nie chce pisać. Taka się zrobiłam wygodna, a może idę z postępem.
Dzięki za radę jak przyjedzie syn na końcu lutego to mi zrobi.
Pozdrawiam........

albo muszą mieć legalnego, bo prowadza np firmę wtedy musisz miec wszystko oryginalne, a to nie jest tanie, nawet głupi program do wypisywania faktur kosztuje ponad 2000 zl

1
Pliki wszystkich prac wysyłam w formacie .doc ( program WORD 2000 )

co do pracy z informy-wykłady... to starałem się napisać o tym jak wprowadzali system informacyjny ( przez pojęcie systemu informacyjnego rozumiem - w największym skrócie - po prostu kilka albo jeden komputer z oprogramowaniem do np ewidencji towarów lub wypisywania faktur..itp ) w jednej firmie w której krótko pracowałem . Napisałem jakie prowadzili prace wdrożeniowe podpierając się tym co jest plliku z wykładem z informy nr 4 tzn. jak przygotowywano personel itp. ..... trochę niejasno to brzmi ale sam temat wykładu też jest trochę niejasny....

Przetestowaliśmy około 15 programów oferowanych jako fakturowanie księgowanie i.t.d.
Podobnie było z Left H. mieliśmy nadzieję, że może ten tworzony program pod użytkowników rozwiąze problem fakt zaliczkowych i końcowych.
Mogę powiedzieć, że w polsce takiego programu nie ma.
Mam 25 kolegów w Polsce (nasze biura), którzy wypisują odręcznie na fakturze końcowej - teksty -- faktura zaliczkowa z dnia .... kwota ......vat .. itd itd. zapłacon . pozostało do zapłaty.....
Na prawdę nie potrafię zrzumieć w czym tkwi problem aby taką funkcję uruchomić.
Jestem już tak zdeterminowany, że chyba napisze jakieś badziewie w Accessie aby nie czekać dłużej aż jakiś guru dojrzeje aby dorobić w sumie bardzo prostą rzecz.
pozdrawiam
ag
szczecin

ja nie korzystam z żadnych programów deklaracja ma dwie strony niewiele wypełniania a faktury wypisuje na bloczku dostępnym w kazdym papieniczym kupiłem jeszcze dodatkowy vat rr jak kupujecie coś od rolnika ryczałtowego przydatny np. zboze, prosiaki. więcej klópotu jest z ksiązkami wpływów i zakupów zwłaszcza tych drugich jest to zmudna praca. oplacic to się oplaca jak się inwestuje ale to tylko taka pozyczka od US bezprocentowa pozniej jak zakonczysz iwestycje przyjdą dochody trzeba odawać.

Witam mam pytanie do konkretnego przypadku, a mianowicie jak wpisuję wyciągi bankowe to często zdarza się że firmy zamiast wypisując numery konkretnych faktur wpisują wpłata za faktury albo nic nie piszą tylko kwotę. A mają ok 50-70 wpisanych faktur trudno jest szukać tych odpowiednich.
I w tym momencie zastanawiałem się czy istnieje jakiś program który po wpisaniu kwot które znajdują się na rozrachunkach kontrahenta znajdzie mi odpowiednie faktury do podanej przez mnie kwoty (oczywiście chodzi mi aby szukał po kwocie)?

Z góry dzięki!!!

Ania pewnie, że bez wykształcenia taki kurs raczej zbytnio nie pomoże, chociaż znam i takie przypadki gdzie wykształcenie najlepsze nie było, a jednak dzięki paru kursom w pewnym kierunku - pracodawca przyjął Dziewczynę do pracy. Jest bardzo zadowolony ze współpracy z Nią, Ona się rozwija, na początku wysłana była na szkolenie, jest fajnie. Może, to kwestia szczęścia? Nie wiem, ale wiem, że jednak coś na tych kursach nauczyć się można.

Aniu, ale czemu Ty piszesz o jednym dniu, o 8 godzinach?. Ja na kurs jeździłam dzień w dzień ( oprócz soboty i niedzieli ) przez miesiąc. Od godziny 8:00 do godziny 16:00/17:00. Także, to jest naprawdę bardzo dużo godzin jak na taki kurs. Nauczyłam się wiele w tym kierunku, w którym był ten właśnie kurs. Poznałam trzy programy, w których wypisuje się faktury, oblicza VAT i inne rzeczy. Wcześniej była, to dla mnie dosłownie czarna magia, na początku nie było, to łatwe dla nas, ale szybko pojęliśmy o co w tym chodzi i było, to przyjemne siedzieć przy komputerze i poznawac te wszystkie "tajniki"

Są różne kursy, w zależności od tego na jaki kurs się wybierasz - trwa on różnie, od miesiąca nawet do paru miesięcy na pewno nie jeden dzień, nie 8 godzin ...

Zależy co ma na tym kursie być ...

Z pani opisu wnioskuje że przy wypisywaniu faktury do dok WZ nie używa Pani przycisku "szukaj WZ" - w takim przypadku program 2x zdejmie towar ze stanu mag. za pomocą dok. mag. i jeszcze raz za pomocą dok. sprz. (analogicznie może być w zakupach). Jeżeli używa Pani do tego mag. FIFO może wystąpić problem z kolejnością dostaw.

Proszę podesłać bazę na serwis@fakt.com.pl z dokladnym opisem o jaki towar chodzi (w mailu proszę również o jakieś dane kontaktowe).

Witam,
dziekuje oczywiscie za te informacje.
RW nie jest wypisywane tylko i wylacznie po to, aby zdjac material z magazynu. Pobrany material jest bezposrednio ksiegowany w koszty (nie pytajcie dlaczego, nie wiem, nie jestem ksiegowa i to nie ja ustalalam).
W 100% zgodze sie, ze obrobiony metal przyjmuje istotna postac, jest nazywany, ale ze wzgledu na to, ze my nie sprzedajemy wyrobu a usluge, wiec nie wprowadzamy gotowego wyrobu na magazyn. Na fakturze piszemy np wykonanie stojaka. W tym znajduje sie zarowno material jak i wartosc roboczogodzin, nie rozdzielamy tych dwoch rzeczy. Oprocz tego na jeden gotowy detal, moze sie skladac kilka materialow (np pret+plaskownik+ksztaltownik).
Zastanawialam sie czy musi byc prowadzona ewidencja tego zlomu, bo przeciez nie prowadze ewidencji uslug, ktore sprzedajemy. Ale z drugiej strony zlom nie jest usluga.
Mam juz straszny metlik w glowie.
Przesuniecie magazynowe moze by i bylo dobre, ale my mamy tylko jeden magazyn-materialow do produkcji. Nie mamy magazynu wyrobow gotowych czy produkcji w toku.
Jesli bede chciala przyjac zlom za pomoca PZ program zobowiazuje mnie do podania nazwy kontrahenta. Mam wpisac nazwe naszej firmy? Jak to odbierze program? Jak to zostanie zaksiegowane? jak to wplynie na koszty czy inne sprawy ksiegowe.
Pozdrawiam
Kasia

Witam, problem istnieje od zawsze i w kazdej wersji programu. Wypisujac note korygującą do zakupów jeśli numer faktury do której wypisujemy note jest dłuższy niż kilka znaków a jeśli jest jeszcze przedzielony znakiem / to odcina pozostałą część numeru. Taka nota jest niepełna a więc trzeba sobie to wyedytować w pliku tekstowym i dopisać lub robić to ręcznie. Proszę o poprawienie tego błędu bo jest on od zawsze sprubujcie wpisać sobie taki nr faktury i wydrukowac notę nr: FV100025/224/00485600/G/0108 i co wam wyjdzie są to numery faktur poczty polskiej, podobnie jest z energetyką i gazem a także z większością firm. W przypadku np. Poczty Polskiej program także nie odrużnia numeru faktury jeśli wprowadzimy następną fakturę w danym miesiącu o numerze FV100045/224/00485600/G/0108 ale z inną kwotą zakupu to program za kazdym razem pokazuje że taka faktura w danym miesiącu została już wprowadzona. Jest to też błąd który wymaga poprawy bo jeśli ma się kilka takich faktur w miesiącu x kilka firm to daje to dodatkowo conajmniej 2 godziny dodatkowej pracy w miesiącu.

Witam, mam do was pytanie jak lub co zrobić żeby nie trzeba było w programie wpisywać np: 100,00 a samo 100 dla kwot równych bez groszy. Drugie pytanie dotyczy tego czy wypisując fakturę, mam kilka magazynów z których sciągam towar muszą się pojawiać stany zerowe. mam kilku przedstawicieli i kazdy ma swój magazym i jest to dla mnie utrudnienie wypisywać fakturę i szukać towaru pomiedzy stanami zerowymi. Kartotek towarowych mam koło 1000 z tego połowa na dzień dzisiejszy jest pusta. Handluje towarem sezonowym i w zimie nie potrzebuje kartotek których uzywam w lecie. Prosiłbym albo o zmodyfikowanie programu, lub też powiedzenie jak to zrobić. Jeszcze jedna wada jeśli wartość towarów przekracza magiczne 1000 zł nie pokazuje się kwota netto poprostu brakuje na to miejsca podczas pisania faktury w miejscu netto podsumowanie łącznych kwot. Mam na myśli fakture która nie została zamknięta. W tabeli po zamknięciu pokazuje się prawidłowo.

Witam, mam do was pytanie jak lub co zrobić żeby nie trzeba było w programie wpisywać np: 100,00 a samo 100 dla kwot równych bez groszy.

Proszę zaznaczyć w opcjach sprzedaży podawanie cen z dokładnośćią do 4 miejsc po przecinku.

Drugie pytanie dotyczy tego czy wypisując fakturę, mam kilka magazynów z których sciągam towar muszą się pojawiać stany zerowe. mam kilku przedstawicieli i kazdy ma swój magazym i jest to dla mnie utrudnienie wypisywać fakturę i szukać towaru pomiedzy stanami zerowymi.

Proszę zaznaczyć w opcjach towarów "na dok. sprzedaży pomiń towary zerowe". Po zaznaczeniu program będzie pomijał te towary które mają włączoną ew. stanu mag. i ich stan jest zerowy.

Witam proponuje Państwu przerzucić coś z magazynu do magazynu przy dużej ilosci kartotek najlepiej kilka mm a potem przejść na inna firmę wrucić wypisać jakąś fakture znów mm i ta ostatnia mm już przy wypisywaniu sprzedazy z magazynu na którym powinna się znajdować towar nie istnieje. Robimy naprawe stanów magazynowych znajduje nam tą nieszczęsną mm niby poprawia ale jak chcemy wypisac to nadal towaru nie ma. Wchodzimy pod 1 i tu okazuje się że wszystkie mm w danym miesiacu sa pogrubione oznaka ze coś jest nie tak, a tu trzeba wejść w każdą z mm i zapisać powturnie. Co z tym jeśli mamy koniec miesiąca i pracownicy są nowi nie wiedzą że żeby coś sprzedać to musza takie czynności wykonać, dzwonią po tobie i żucaja się po pare razy w tygodniu, no bo ludzie się zmieniaja a program ten błąd ma od zawsze.

Problem pojawił się kilka miesięcy temu, tzn wg mnie program został zubozony.
Przy wypisywaniu faktur, lub przeszukiwaniu danych, nie jest zapamietywana dana grupa materiałowa z wspólnym mianownikiem.
Wpisujac dla przykładu ;
jabłka czerwon,
jabłka zielone
jabłka żółte,
poprzednio wystaczyło zapisać mianownik "jabłka" i w kolejnych etapach w rozwinięciu wskazywać konkretna cechę innych jabłek.
Obecnie trzeba za każdym razem dokonywac zapisu jabłka i tp.
Program stał sie mniej intuicyjny
dla sporządzenie cennika, praca stała się po prostu mozolna
pozdrowienia
A-12

PROSIŁ BYM O UMIESZCZENIE DODATKOWEGO BOX-U W OKIENKU "POZYCJI NA FAKTURZE", W KTÓRYM MOŻNA BY BYŁO UMIEŚCIĆ INFORMACJĘ JAK PAKOWANY JEST TOWAR (ILE SZTUK WCHODZI W KARTON) DANE TE MOŻNA BY BYŁO WPROWADZAĆ PODCZAS ZAKUPU TOWARU. TAKA INFORMACJA BARDZO BY UŁATWIAŁA PRACĘ PODCZAS SPRZEDAŻY KARTONOWEJ.

PRAGNĘ RÓWNIEŻ ZAUWAŻYĆ, IŻ W PROGRAMIE JEST BŁĄD DOTYCZĄCY OBLICZANIA MARŻY, PO WPISANIU NA DOKUMENCIE SPRZEDAŻY OKREŚLONEJ ILOŚCI SPRZEDAWANEGO TOWARU NIE MOŻNA JUŻ JEJ POPRAWIĆ, PONIEWAŻ GDY TO UCZYNIMY MARŻA WYPISYWANA NA DOLE OKIENKA "SZALEJE" I NA PRZYKŁAD Z 10 ZAMIENIA SIĘ NA 100 %

1
Po prostu uważam, że, twierdzenie typu ma być i już jest nie na miejscu, po za tym w kontaktach z urzędami typu US i ZUS pieczątka nie jest potrzebna najważniejszy jest podpis i to własnoręczny lub osoby upoważnionej. Natomiast, co do faktur 99% wszystkich wystawianych jest za pomocą programu a w nim już są zamieszczone wszelkie wymagane dane, oczywiście przy ręcznym wypisywaniu takiej fakturki pieczątka może być całkiem przydatna. Chodzi mi, że mamy w tym kraju jakąś dziwną fobie z tymi pieczątkami (a może się mylę?) Tak naprawdę nikt jak do tej pory nie potrafi mi zacytować żadnego przepisu, w którym byłoby zapisane, że takowa miałaby być. A jeżeli nie ma takiego nakazu to, po co zawracać sobie głowę? Wiem, że temat pieczątki jest bardzo mało istotną sprawą, ale życie właśnie składa się z takich mało istotnych spraw one zabierają nam zbyt wiele cennego czasu i z tym należy walczyć.

1
Witam.

Skoro dyskusja rozgorzała to dodam tylko od siebie, że walczę z wiatrakami i jeśli tylko nie muszę nie podbijam pieczątki. Staram sie walczyć ze stereotypami.

Generalnie jednak jest tak , że na pieczątce można mieć co się komu podoba.
Bardziej odpowiednie pytanie jest, co na takiej pieczątce jest użyteczne. Generalnie nazwa firmy, adres NIP telefon - wg. mnie.

Ostatnio używam tylko pieczątki kiedy przychodzi kurier, gdyż Pan zamiast wypisywac na liście przewozowym moje dane podpija sobie pieczątke i wszyscy są zadowoleni.
Wypisując ręczie fakturę również oszczędza się czas, mając pieczątkę.

Jako anegdotę opowiem przykład jaki Ktoś miał na poczcie Polskiej,

Pani z okienka nie chciała wydać paczki, która była adresowana na firmę, dla pewnej osoby. Chciała aby ta osoba przybiła pieczątkę imienną. Pan takiej nie miał. Pani się uparła więc on poszedł do punktu usługowego wyrobił takową. Wrócił na pocztę powiedział że pieczątkę ma, pokazał Pani, paczkę odebrał, zapytał gdzie podbić i podbił. Na pieczątce widniał napis "Pieczątka Imienna".

Cała historia zasyszana w radiu Zet w programie Janusza Waisa. Który zresztą dzwonił do różnych ministerstw i pytał o pieczątki, pieczęcie i takie tam.

Witam

Czy jest możliwość wypisywania i drukowania faktur za pomocą takich programów jak Word czy innych edytorów tekstów ??? Wyglądało by to tak, że tworzę sobie estetyczny szablon i jedynie zmieniam w nim dane kontrahentów, daty i numeracje ??? Bo muszę wydrukować kilka faktur a niestety nie posiadam jeszcze profesjonalnego programu do fakturowania np. Faktura VAT 2008.

pzdr matelektronik

przechodze na VAT w ciagu roku.Dotyczas w programie komputerowym wypisywalem " rachunki".Teraz chcac wypisac fakture VAT - program ciagnie dalszy numer rachunku z nagłowkiem FAKTURA VAT. Czy istnieje przepis ,ze przejscie na VAT w ciagu roku rodzi obowiazek wystawiania faktury VAT od numeru 1 ? W rozp.MF nie wyczytalem tego nigdzie tylko,ze fakturaVAT ma zawierac numer kolejny z dopiskiem Faktura VAT ( i inne....)
Nie spotkalem tez tego tematu na forum.

Jasiu ja nie mówie o palmtopach tylko o komputerach, a komuterów używa się do wszystkiego, raz sie gra w jakąś gierke, raz się w pracy pisze coś w Wordzie a innym razem używa się starego programu dosowego np. do wypisywania faktur, rzadna z tych rzeczy nie jest możliwa na linuxie i dla mnie ten system jest dlatego bezurzyteczny (miałem zainstalowany kilka dni) że nie wspomne że programy które próbują być podobne do Worda czy Excela tylko prubują a czas potrzebny na ich zciąganie konfiguracje, aktualizacje i inne duperele jest napewno o wiele większy niż czas jaki musisz poświęcić na zciąganie kodeków.
Niestety w przypadku linuxa sprawdza się bardzo prawdziwe stare przysłowie że co za darmo to do dupy.

Nie wiem dlaczego taki poblem zainstaniał, gdyż wcześniej go nie miałem, jednak na laptopie (z win98) zainstalowałem najpierw PROSPERmag a później PROSPERkpr. Kiedy po wszystkich nakazanych restartach komputra otwarłem mag-a pojawił się błąd krytyczny (komunikatu nie pamiętam, ale chodziło o plik MULTIWIN.EXE). W tej sytuacji ponownie zainstalowałem magazyn i błąd zniknął, jednak podczas użytkowania problamu pojawiają się kolejne (w ustawieniach systemu w zakładce Inne 2, kiedy próbuje ją otworzyć pojawia się 'Table1: Cannot perform this operation on a closed dataset', kilkam 'ok' i kiedy próbuje kliknąc np. Rodzaj bazy > Odbiorcy pojawia się błąd 'Nie można otworzyć pliku odbfk.txt') Jednak to jeszcze nie koniec błędów. Podczas wypisywania Faktury zakupu wystawiana jest najpierw PZ a później dopiero faktura i w rubryce Wartości sumaryczne zakładki Kalkulacje kwota z PZ zgadza się a kwota faktury zakupowej wynosi 0, czyli odchylenie = PZ, a tak chyba nie powinno być. I ostatnia rzecz jaka mi przychodzi do głowy to brak możliwości Autoryzacji programu KPiR.

Trochę się rozpisałem, ale nie wiem co mam zrobić, a sprawny program jest mi bardzo potrzebny. Aha wersja maga to 2.1.0.0 kompilacja 903 a kpir-a to 1.3.0.28

Będę bardzo wdzięczny za pomoc

Witam wszystkich jako nowy użytkownik Watowca i nowy na forum.
Pytanie jak w temacie. Czy dostawca aby być klientem musi mieć dwie kartoteki 1 dostawca 2 klient?
W mojej sytuacj 99% dostawców to również odbiorcy i jeśli ma być tak jak wyczytałem tu http://pk.inet.pl/VATowiec.pdf to boję się o raporty/rozliczenia winien/ma.
Natomiast jeśli będzie tylko jako dostawca to zmuszony jestem ręcznie wprowadzać cenę? Ma to znaczenie przy wypisywaniu faktur. Np. Kupuję od kontrahenta ABC towar 1,2,3,4 cena zakupu a sprzedaję 5,6,7 w cenie sprzedaży.

PS. Gratulacje dla twórcy programu. Program testuję pod Ubuntu 8.10 i wine. Na razie wszystko hula.

w 1999 zaczęłam budowę domu, która trwa nadal. Czy ktoś mi podpowie jak zabrać się do uzyskania zwrotu z US. Przeczytałam broszurę, ale wypisywanie wszyskich pozycji z faktur za kilka lat to "trochę" pracochłonne. Może jest już jakiś program komp.?
Co to znaczy jeśli w wykazie materiałów ogłoszonym przez ministerstwo jest okok PKWIU symbol "ex". Czy w stosunku do wszystkich wyrobów których PKWIU zaczyna się na te liczby, może przysługiwać zwrot VAT (np. ex 26.10 i wszystko dalej będzie podlegało zwrotowi np. 26.10.31-15.30 też ; liczby zmysliłam)

Dzień dobry

Mamy problem i - wbrew pozorom - wcale nie tak łatwo go rozwiązać...
Poszukujemy programu do wystawiania faktur VAT, prostego, ale
odpowiadającego poniższym wymaganiom. Może ktoś z Was mógłby nam pomóc?

1. Wymagania systemowe

Ma chodzić na komputerze: 486DX 100, 16 MB RAM, DOS 6.22, Windows 3.11,
1,5 GB HDD
Najbardziej odpowiadałby nam program dla DOS-a.
Program musi poprawnie (z polskimi literami i bez wychodzenia za
margines) drukować faktury na Hewlett-Packard DeskJet 540.

2. Funkcje programu

- baza danych klientów
- baza danych towarów (300-400)
- wydruk faktur VAT z dowolną liczbą kopii (obecnie potrzebujemy 3)
- możliwość edycji faktur wstecz: albo poprzez usunięcie i wypisanie
nowej pod starym numerem albo bezpośrednia edycja (wielu klientów
przychodzi po tygodniu i płacze, że coś się nie zgadza)
- prosty rejestr niezapłaconych należności z jakimś alarmem

Rzeczy zbędne i niepotrzebne:
- stany magazynowe (nie chcemy za to dopłacac, jeżeli jednak jest to
wbudowane na stałe, powinno przynajmniej dać się oszukać, np. wpisaniem
stanu magazynowego - milion sztuk. ;-)
- tzw. pierdółki: kalkulator, wydruk przelewów, korespondencja seryjna
(pod DOSem jest to nie do używania) itp.

3. Problemy na które już się natknęliśmy:

- pola z nazwą firmy wystawiającej fakturę musi mieć co najmniej 100
znaków. Najlepiej, gdyby program dawał do dowolnego wykorzystania np. 7
linijek po 40 znaków.
- nazwa klienta: pole "nazwa" co najmniej 100-120 znaków, "ulica" 70
znaków, reszta zwykle nie sprawia problemów
- kod towaru musi mieć długość co najmniej 20 znaków (najlepiej 25)
- opis towaru - co najmniej 30 znaków

4. Programy, które już odpadły:
- KommpStudio (za krótkie nazwy klientów)
- CDN Faktury (brak współpracy z HP DJ540)
- Athenasoft (niewygodny interfejs, wersja demo bez kartotek klientów i
towarów: na co komu taka?)

Czy znacie jakiś program, który miałby szanse nam odpowiadać? Musimy
mieć wersję demonstracyjną: już nigdy nie uwierzymy żadnym handlowcom.
:-)

Pozdrowienia

AJ


JAKI MACIE PROBLEM ???
WF_MAG !!!!!!!!!!!
PROPONUJE WAM SPRZEDAŻ PLUS NAUKE OBSŁUGI
I INSTALACJE

Dzień dobry

Mamy problem i - wbrew pozorom - wcale nie tak łatwo go rozwiązać...
Poszukujemy programu do wystawiania faktur VAT, prostego, ale
odpowiadającego poniższym wymaganiom. Może ktoś z Was mógłby nam pomóc?

1. Wymagania systemowe

Ma chodzić na komputerze: 486DX 100, 16 MB RAM, DOS 6.22, Windows 3.11,
1,5 GB HDD
Najbardziej odpowiadałby nam program dla DOS-a.
Program musi poprawnie (z polskimi literami i bez wychodzenia za
margines) drukować faktury na Hewlett-Packard DeskJet 540.

2. Funkcje programu

- baza danych klientów
- baza danych towarów (300-400)
- wydruk faktur VAT z dowolną liczbą kopii (obecnie potrzebujemy 3)
- możliwość edycji faktur wstecz: albo poprzez usunięcie i wypisanie
nowej pod starym numerem albo bezpośrednia edycja (wielu klientów
przychodzi po tygodniu i płacze, że coś się nie zgadza)
- prosty rejestr niezapłaconych należności z jakimś alarmem

Rzeczy zbędne i niepotrzebne:
- stany magazynowe (nie chcemy za to dopłacac, jeżeli jednak jest to
wbudowane na stałe, powinno przynajmniej dać się oszukać, np. wpisaniem
stanu magazynowego - milion sztuk. ;-)
- tzw. pierdółki: kalkulator, wydruk przelewów, korespondencja seryjna
(pod DOSem jest to nie do używania) itp.

3. Problemy na które już się natknęliśmy:

- pola z nazwą firmy wystawiającej fakturę musi mieć co najmniej 100
znaków. Najlepiej, gdyby program dawał do dowolnego wykorzystania np. 7
linijek po 40 znaków.
- nazwa klienta: pole "nazwa" co najmniej 100-120 znaków, "ulica" 70
znaków, reszta zwykle nie sprawia problemów
- kod towaru musi mieć długość co najmniej 20 znaków (najlepiej 25)
- opis towaru - co najmniej 30 znaków

4. Programy, które już odpadły:
- KommpStudio (za krótkie nazwy klientów)
- CDN Faktury (brak współpracy z HP DJ540)
- Athenasoft (niewygodny interfejs, wersja demo bez kartotek klientów i
towarów: na co komu taka?)

Czy znacie jakiś program, który miałby szanse nam odpowiadać? Musimy
mieć wersję demonstracyjną: już nigdy nie uwierzymy żadnym handlowcom.
:-)

Pozdrowienia

AJ



Mam wf-maga do odsprzedania
wersja wielomagazynowa oryginalna

Dzień dobry

Mamy problem i - wbrew pozorom - wcale nie tak łatwo go rozwiązać...
Poszukujemy programu do wystawiania faktur VAT, prostego, ale
odpowiadającego poniższym wymaganiom. Może ktoś z Was mógłby nam pomóc?

1. Wymagania systemowe

Ma chodzić na komputerze: 486DX 100, 16 MB RAM, DOS 6.22, Windows 3.11,
1,5 GB HDD
Najbardziej odpowiadałby nam program dla DOS-a.
Program musi poprawnie (z polskimi literami i bez wychodzenia za
margines) drukować faktury na Hewlett-Packard DeskJet 540.

2. Funkcje programu

- baza danych klientów
- baza danych towarów (300-400)
- wydruk faktur VAT z dowolną liczbą kopii (obecnie potrzebujemy 3)
- możliwość edycji faktur wstecz: albo poprzez usunięcie i wypisanie
nowej pod starym numerem albo bezpośrednia edycja (wielu klientów
przychodzi po tygodniu i płacze, że coś się nie zgadza)
- prosty rejestr niezapłaconych należności z jakimś alarmem

Rzeczy zbędne i niepotrzebne:
- stany magazynowe (nie chcemy za to dopłacac, jeżeli jednak jest to
wbudowane na stałe, powinno przynajmniej dać się oszukać, np. wpisaniem
stanu magazynowego - milion sztuk. ;-)
- tzw. pierdółki: kalkulator, wydruk przelewów, korespondencja seryjna
(pod DOSem jest to nie do używania) itp.

3. Problemy na które już się natknęliśmy:

- pola z nazwą firmy wystawiającej fakturę musi mieć co najmniej 100
znaków. Najlepiej, gdyby program dawał do dowolnego wykorzystania np. 7
linijek po 40 znaków.
- nazwa klienta: pole "nazwa" co najmniej 100-120 znaków, "ulica" 70
znaków, reszta zwykle nie sprawia problemów
- kod towaru musi mieć długość co najmniej 20 znaków (najlepiej 25)
- opis towaru - co najmniej 30 znaków

4. Programy, które już odpadły:
- KommpStudio (za krótkie nazwy klientów)
- CDN Faktury (brak współpracy z HP DJ540)
- Athenasoft (niewygodny interfejs, wersja demo bez kartotek klientów i
towarów: na co komu taka?)

Czy znacie jakiś program, który miałby szanse nam odpowiadać? Musimy
mieć wersję demonstracyjną: już nigdy nie uwierzymy żadnym handlowcom.
:-)

Pozdrowienia

AJ



witaj

slucha wez sie za programy firmy DGCS Kalisz
masz tam cala skladanke wspopracujacych ze soba

b ardzo proste kilka  x enter i masz wszystko a nie jak wiele innych
zalamka
no i masz szybki prosty pod  wspanialym DOS

zapewniam kazdy "balwan" w 10 minut  bedzie gfo obslugiwal  a ludek z IQ 1
opanuje go w  5 minut

polecam

mark

Dzień dobry

Mamy problem i - wbrew pozorom - wcale nie tak łatwo go rozwiązać...
Poszukujemy programu do wystawiania faktur VAT, prostego, ale
odpowiadającego poniższym wymaganiom. Może ktoś z Was mógłby nam pomóc?

1. Wymagania systemowe

Ma chodzić na komputerze: 486DX 100, 16 MB RAM, DOS 6.22, Windows 3.11,
1,5 GB HDD
Najbardziej odpowiadałby nam program dla DOS-a.
Program musi poprawnie (z polskimi literami i bez wychodzenia za
margines) drukować faktury na Hewlett-Packard DeskJet 540.

2. Funkcje programu

- baza danych klientów
- baza danych towarów (300-400)
- wydruk faktur VAT z dowolną liczbą kopii (obecnie potrzebujemy 3)
- możliwość edycji faktur wstecz: albo poprzez usunięcie i wypisanie
nowej pod starym numerem albo bezpośrednia edycja (wielu klientów
przychodzi po tygodniu i płacze, że coś się nie zgadza)
- prosty rejestr niezapłaconych należności z jakimś alarmem

Rzeczy zbędne i niepotrzebne:
- stany magazynowe (nie chcemy za to dopłacac, jeżeli jednak jest to
wbudowane na stałe, powinno przynajmniej dać się oszukać, np. wpisaniem
stanu magazynowego - milion sztuk. ;-)
- tzw. pierdółki: kalkulator, wydruk przelewów, korespondencja seryjna
(pod DOSem jest to nie do używania) itp.

3. Problemy na które już się natknęliśmy:

- pola z nazwą firmy wystawiającej fakturę musi mieć co najmniej 100
znaków. Najlepiej, gdyby program dawał do dowolnego wykorzystania np. 7
linijek po 40 znaków.
- nazwa klienta: pole "nazwa" co najmniej 100-120 znaków, "ulica" 70
znaków, reszta zwykle nie sprawia problemów
- kod towaru musi mieć długość co najmniej 20 znaków (najlepiej 25)
- opis towaru - co najmniej 30 znaków

4. Programy, które już odpadły:
- KommpStudio (za krótkie nazwy klientów)
- CDN Faktury (brak współpracy z HP DJ540)
- Athenasoft (niewygodny interfejs, wersja demo bez kartotek klientów i
towarów: na co komu taka?)

Czy znacie jakiś program, który miałby szanse nam odpowiadać? Musimy
mieć wersję demonstracyjną: już nigdy nie uwierzymy żadnym handlowcom.
:-)

Pozdrowienia

AJ




Czy najpierw w programie wprowadzac naglowek dokumentu (kontrahent, daty,
sposoby platnosci), a potem pozycje, czy tez lepiej najpierw podawac pozycje
co klient chce (moze chce tylko ceny sprawdzic) po kolei i na koniec jezeli
zaakceptuje zakup podaje dane do naglowka i stopki? W tym drugim przypadku
pozycje niejako trzymamy w buforze. Jak mysliscie ktore rozwiazanie jest
lepsze bo w sumie klient najpierw mowi co chce po kolei i na koniec
zatwierdza zakup podajac swoje dane. Gorzej ze wtedy nie znamy rabatu
klienta i przeliczy calosc dopiero na koniec a w trakcie nie znamy go no
chyba ze dajemy rabat na poszczegolne pozycje inny.


Przy programie magazynowym nie wystawiasz faktury w sensie takim jak
tutaj piszesz...
To co ty podajesz stosuje sie np. przy sprzedazy usług, gdzie fizycznie
nic z magazynu nie schodzi.

A faktycznie jest tak, ze wystawiasz dokument typu rozchodowego np. WZ,
MW a dopiero pozniej fakturujesz ten dokument, czyli wystawiasz fakture
do dokumentu magazynowego.

Czyli najpierw tworzysz dokument magazynowy i dopiero na jego podstawie
wystawiasz FV lub paragon.

Natomiast co do samej idei, to najpierw wpisujesz pozycje dopiero
pozniej nadajesz numery dokumentowi.
Jesli masz wielodostep do danych, to wyobraz sobie systuacje z Twojej
pierwszej propozycji. User1 zaczyna wystawiac FV (czy dokument) nadaje
naglowek, drugi user wystawia FV dostaje naglowek wypisuje ja i
zatwierdza. Czyli poszla z numerem nadanym np. 2, a user ktory
zablokowal numer 1 anuluje wystawianie... i co? Mamy dziure :)

Ogolnie, najpierw tresc, pozniej naglowek...

pozdrawiam,
Przemek O.


Witam

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego? Czekam na
propozycje.



Witam

Jaki jest najlepszy program do prowadzenia sprzedaży w sklepie, gdzie
wypisuje się głównie faktury... Subiekt? A może jest coś lepszego? Czekam
na
propozycje.


WF-Mag
www.wapro.pl
wersja DOSowa


Witam
Użytkując ten program spostrzegłem kilka błedów-"niedoróbek". Niektóre błache,
inne bardzo poważne. Całość zagadnienia sprowadza się do tego, że nie mam
zaufania do programu. W pewnych okolicznościach dzieją się dziwne rzeczy.
Zastanawiałem się nad wcześniejszymi "brakami" w magazynie czy w kasie. Czy aby
przypadkiem nie była to wina ludzi a programu?
Dlatego nietypowa prośba do Grupowiczów znających Subiekta4/MEGA. Jakie
dostrzegliście błędy programu? W jakich okolicznościach? Na co trzeba zwrócić
szczególna uwagę? Dla rozpoczęcia tematu podaje kilka przykładów:

1) Przy przeglądaniu lub edytowaniu poszczególnych pozycji faktur VATowskich
pozycje te są wyświetlane albo w cenach netto albo brutto sprzedaży o czym
program "uczciwie" informuje wyświetlając odpowiedni nagłówek kolumny. Nie udało
mi się znaleźć przyczyny dla której program w ten sposób sie zachowuje
2) Scalając kilka zamówień na jeden dokument do jednego dostawcy dokument ten  
potrafi zniknąć
3) Zdarza się, że poprawiając na dokumencie sprzedaży jakąś pozycję poprawka ta
nie jest uwzgledniana w sumie "końcowej" dokumentu.
4) Przy generowaniu dokumentu sprzedaży z WZtek autorem tego dokumentu jest
osoba która jako ostatnia stworzyła dokument WZ. Przykład
dokument osoba
WZ-1     A
WZ-2     B
WZ-3     A

Dokument sprzedaży tworzy osoba B. Na dokumencie "autorem" rachunku jest osoba
A.
5) Przypadek wymagający dokładniejszego opisu. W komputerze jest 10m jakiegoś
towaru. Operator programu nie wie czy na stanie jest 10 czy 10,5m (problem z
końcówkami w S4/M chyba znany?). Wypisuje 100m. Program informuje, że jest tylko
15,5m (Chociaż wcześniej wykazał 10m). Okazuje się, że na magazynie jest 12,5m.
Z historii obrotu towaru wynika, że powinno go być 12,5m. Na dokumencie
sprzedaży zostaje wypisany towar w ilości 12,5m. Dziwne zachowanie programu
zostaje zgłoszone szefowi. Po jakimś czasie (w tym samym dniu) analizujemy
problem i... okazuje się, że stan magazynowy tego towaru wynosi 0. W tym czasie
czynne było tylko 1 stanowisko sprzedaży. Nikt inny na innych stanowiskach ani
przed, ani w trakcie, ani po wypisaniu tego "feralnego" towaru nie pracował.  


Jeden numerek gsm, jedno konto abonenckie i bedzie zmiana na zloty numer
i teraz pytanie korzystam z polecenia zaplaty czy tu sie cos zmieni? czy
bede musial wysylac jakies kolejne upowaznienia? Numer konta abonenta w
plusie mi sie nie zmieni (chyba) wiec sadze ze nie...


Dobrze sądzisz. Numer konta klienta (w zwiazku z czym też numer rachunku) nie
zmienia sie po zmianie numeru.

Co z programem 5plus? Zmiany dokona plus czy ja bede musial pisac cos do
programu i prosic o zmiane itp? czy po prostu usuna moje konto w
programie i zaloza nowe?


Nic nie bedziesz musial pisac. W ciagu jakiegos tam czasu dostaniesz polecony z
bonem 5 Plus na zloty numer. Nastepnie musisz sie z nim udac do Salonu
Firmowego (nie do autoryzowanego przedstawiciela). Idziesz, mowisz, ze chcesz
zmienic numer i pokazujesz bon.
Pani/Pan wypisuje Ci jakies numery do momentu kiedy nie jakiegos nie wybierzesz.
Numer zostanie zmieniony okolo godziny 00:00 (tak mowia - mi zmienili okolo 3 w
nocy, wiec nie dzwon od razu pod 2601 jesli o 00:01 bedziesz mial jeszcze stary
numer).

Co z karta sim? Czy zostanie obecna czy plus wymieni mi karte sim?


Zostaje ta sama.

Dostaje bon na zloty numer czy jest on wystawiany jakos imiennie? chodzi
mi o to czy moge go wykorzystac na inny numer nie koniecznie nalezacy do
mnie, lub tez czy moge zakupic nowa aktywacje i wykorzystac ten bon?


Jest na nim Twoje imie i nazwisko. Tylko Ty mozesz go zrealizowac.

Jak to jest z oplatami za zmiane numeru? Pod 2626 raz mi powiedziano ze
ponosze ponosze oplate za zmiene numeru czyli 50zl + vat pod 2601
powiedziano mi ze nie ma dodatkowych oplat.


No to ktos w BOKu sie kopnal. Ty dostajesz tylko bon na zloty numer, wiec za
zmiane numeru zaplacisz 61 zl (doliczone do nast. faktury) - tak jak Ci
powiedzieli pod 2626 (2626 ma rację a 2601 blefuje :) ).

Prosze was o dokladniejsze informacje,


Prosze.
Jakby co to pytaj (miesiac temu to przechodzilem: zmiana na 60xyxxxxx :))

Pozdrawiam,


Ja rowniez,
K.


| a jak salon wyda klientowi gwarancję bez wpisanej daty
| oraz fakturę bez wpisanej daty? Ostatecznie można przyświrować,
| że zapomniało się wpisać datę na fakturze. Co więcej, nabywca
| może wystawić notę korygującą, która poprawia brak daty,
| a sprzedawca schowa ją sobie na potrzeby ew. kontroli skarbowej.

Jaki idiota będzie regularnie wystawiał faktury bez daty?


ktoś mógłby przyświrować, że "zapomniał", iż program musi wstawiać datę,
ale oczywiście, jako "uczciwy" podatnik, natychmiast sprawę skorygował,
tę wadę programu komputerowego, ale w międzyczasie sprzedał tysiąc nokii :-)

| Do punktu serwisowego nabywca pójdzie z fakturą i gwarancją, które
| uzupełni o brakującą datę. Noty korygującej pokazywać nie będzie.

Fałszerstwo dokumentów, zresztą dość łatwe do wykrycia.


zgadzam się z kolegą.
Jednakże serwis raczej by nie sprawdzał i sprawa by się nie wydała.

najłatwiej "zapomnieć" o dacie, gdy wypisujemy faktury ręcznie.
W to można się bawić na początku, np. zanim wdroży się system komputerowy
możnaby zrobić wzór faktury (inny dla każdego modelu telefonu), odbić
na ksero, a potem wpisywać tylko nabywcę, nr faktury, podpisy nabywcy
i sprzedawcy (no i "zapominać" o wpisywaniu daty). Taka prowizorka
nie byłaby tolerowana zbyt długo, ale na początku, mogłaby ujść...

BTW: ja nie neguję naganności ani idiotyczności takiego postępowania
polemizowałem jedynie z poglądem, jakoby "wieczysta gwarancja"
była w ogóle niemożliwa. Możliwa jest, incydentalnie, gdyż na większą
skalę wystawianie dokumentów sprzedaży bez daty byłoby podejrzane.

pozdr
Sebastian


Witam

Mam serwer netware 5.0 sbs. Ma załadowane sp6a. Postawinoy na nserver
optimusa.

Klienci to win98se, Windows ME. Client netware to 3.2sp1 (ten najlepiej
dziala).Wszytsko chodzi na tcp.

Mam program insertu subiekt 5 na 4 koncowkach. Problem jest z tym że
jeżeli na 2 lub wiecej komputerach pracuje program to probuje dostac sie
do towarow to wypisuje iż jakis inny uzytkownik zablokowal dostep. Jak
ten użytkownik wyjdzie np. z wypisania faktur to nie ma u mnie problemu.

Nie wiem czemu w jakis sposob blokowany jest dostep do towarow.

Myslalem ze to w programie ale postawilem sobie na testy sambe i bylo
wszystko w porzadku, sprawdzilem rowniez na windowsie ktory udostepnil
mi subiekta sieciowo i tez bylo ok.

Na netware wylaczylem turbofat, nie mam wlaczonego cache, ilosc
otwartych rekordow jest wystarczajaca przypadajaca na clienta.

tymczasowych na dysk lokalny, sam program odpalam z sieci jak radzi
insert nie przez s5dir.

Subiekt4 dzialal bez zarzutu nigdy mi sie nie powalil (niestety brak
licenji i migracja do subiekt5). Mam na sieci rowniez program finansowy
z bazami na dbf i tu rowniez bazy osiagaja wielkosc 250-300 mega. Bazy
subiekta5 sa minimalne w porowaniu z bazami finansowki. Jednak tylko
subiekt5 wali mi sie w niezrozumialy sposob.

Na bledy w subiekcie zajrzal jeden z serwisantow subiekta twierdzi iz
charakterystyczne jest to iz subiekt wysypuje sie poniewaz nie ma
dostepu do plikow pojedynczych losowo. Przyczyna niewyswietlenia towarow
twierdzi iz jest ta sama brak dostepu do pliku.

Probowale patrzylem w monitorze na netware co jest poblokowane ale nie
znalazlem ani jednego pliku zablokowanego jednak nie moglem nadal dostac
sie do bazy towarow.

Przegladalem prawa efektywne katalogu subiekt5 i nic wszystko ma oprocz
acces i super. Sprawdzilem czy nds jest zdrowy - ani jednego bledu.
Subiekt 5 jest w wersji najnowszej (ale i poprzednie wersje mialy ten
sam problem)

Byl tez taki przypadek iz jak tworzylem usera to subiekt5 nie mogl
utworzyc plikow profilu. W serwisie insertu poradzili przegrac na dysk i
tam odswierzyc profil i rzeczywiscie bylo ok.

Moje pytanie brzmi co jest nie tak z mym netware. Co jeszce moglbym
zrobic. Czemu subiekt5 dziala tak niestabilnie, czemu sa problemy z
dostepem do baz. Czy to jest problem moj czy inserta.

Pozdrawiam
Rafal


Osoba podpisana jako Rafal Cichosz

Witam

Mam serwer netware 5.0 sbs. Ma załadowane sp6a. Postawinoy na nserver
optimusa.

Klienci to win98se, Windows ME. Client netware to 3.2sp1 (ten najlepiej
dziala).Wszytsko chodzi na tcp.


Czy WinME ma ustawione PerVMFiles? Czy próbowałeś pracy bez tych WinME?
Dlaczego nie zmienisz klienta na najnowszego? Któraś ze starszych wersji
miała kłopoty właśnie z FoxPro.
Czy próbowałeś pracy na IPX?

Mam program insertu subiekt 5 na 4 koncowkach. Problem jest z tym że
jeżeli na 2 lub wiecej komputerach pracuje program to probuje dostac sie
do towarow to wypisuje iż jakis inny uzytkownik zablokowal dostep. Jak
ten użytkownik wyjdzie np. z wypisania faktur to nie ma u mnie problemu.


Czy ustawienia klienta są zgodne z podawanymi tu na grupie zaleceniami?
Czy sprawdzałeś ustawienie "Opportunistic file locking - Blokowanie
oportunistyczne"?

Myslalem ze to w programie ale postawilem sobie na testy sambe i bylo
wszystko w porzadku, sprawdzilem rowniez na windowsie ktory udostepnil
mi subiekta sieciowo i tez bylo ok.


Samba emuluje sieć Microsoft Networking, więc w ten sposób nic związanego
z Netware nie sprawdziłeś.

Na netware wylaczylem turbofat, nie mam wlaczonego cache, ilosc
otwartych rekordow jest wystarczajaca przypadajaca na clienta.


Rozumiem, że wolumen jest tradycyjny. A co z kompresją i subalokacją -
wyłączone?

Przegladalem prawa efektywne katalogu subiekt5 i nic wszystko ma oprocz
acces i super. Sprawdzilem czy nds jest zdrowy - ani jednego bledu.
Subiekt 5 jest w wersji najnowszej (ale i poprzednie wersje mialy ten
sam problem)


Czy wszystkie pliki exe są na Read Only? Jak jest zamapowany dysk?
Standardowo powinno być dla wszystkich coś w stylu MAP ROOT
S:=VOL:PROGRAM, a dopiero na dysku S: powinien być założony katalog
SUBIEKT5. W żadnym wypadku nie jest dopuszczalne MAP ROOT
S:=VOL:PROGRAMSUBIEKT5.
Jaką wersję Subiekta masz?

Byl tez taki przypadek iz jak tworzylem usera to subiekt5 nie mogl
utworzyc plikow profilu. W serwisie insertu poradzili przegrac na dysk i
tam odswierzyc profil i rzeczywiscie bylo ok.


Tak było w pierwszej wersji Subiekta5. Jeśli wtedy założyłeś jakieś
profile na dysku lokalnym, to możesz mieć gdzieś powpisywane _pełne_
ścieżki dostępu - to był jeszcze jeden feler tej wersji.



Podobno opór działu IT jest najpoważniejszym problemem przed jakim stają
firmy rozważające przejście na OSS.


Nie tylko działy IT. Z książek, wykładów i niewielkiego doświadczania
wiem, że wszyscy pracownicy, którzy korzystają z komputera nienawidzą
jakichkolwiek zmian w czymkolwiek.

Przykład #1 (jedno z wielu moich doświadczeń):
Nieduża firma budowlana, jeden z komputerów służący do wypisywania
faktur. Faktury wypisywano w... Excell'u. Na dysku mamy dobrze ponad
tysiąc plików *.xls, a w każdym pojedyncza faktura (faktury z lat 2002 -
2005). Paranoja. Do tego około 300 plików *.xls z przelewami (druczki
bankowe).

Zaproponowałem instalację programu do obsługi faktur z modułem kasowym
(KP/KW, automat do sporządzania raportów etc...) i z modułem do
wypisywania przelewów (wszystko korzysta z jednej bazy danych o
kontrahentach, do tego mamy bazę dokumentów) - całość kosztuje ok.
200zł, a obsługa jest banalna.
Osoba której zaproponowałem zmianę na dużo wydajniejszy i wygodniejszy w
obsłudze program (w porównaniu do wypisywania faktur w Excelu) spojrzała
na mnie jak na największego wroga :/

Przykład #2
Projektowanie nowego SI dla mojej szkoły, reorganizacja dziekanatu
(dziekanat zmniejszy się i będzie pełnił funkcję jakby jednostki
informacyjnej, cała reszta dostępu do danych, informacji etc... będzie
skomputeryzowana). Obecny SI miał bardzo dobre założenia, ale ludzie
którzy go robili spartolili robotę "aż miło" (np.: trzykrotne
powtórzenie jednego rekordu w tabeli) - przez co wszystko chodziło
tragicznie.
Najbardziej dla "sprawy" nowego SI był "szef" działu IT - jednak groźba
utracenia pracy zmieniła jego zdanie :)



| 10Base-T?
Nie wiem co to.


10Base-2: BNC/koncentryk, ten z okrągłą końcówką (o Ci chodziło)
10Base-T: skrętka na RJ-45 (pomyliły się końcówki w standardach -
podobna wymowa)

Ze dwa lata temu.  W tym roku nie sprawdzałem ale rok temu tak.  Dla
zabawy.


To nie tak dawno :)

A nie daje się tego załatwić logując się zdalnie na system?  Bo wtedy
ilość koniecznych wizyt można by zmniejszyć a za to wziąć pod swoje
skrzydełka więcej firemek.


Remote Assistance to jedna z metod zdalnego logowania :) w przypadku
kiedy user potrzebuje pomocy przy konfiguracji, albo z jakimś programem
(admin i user dzielą pulpit).
Jest jeszcze Remote Desktop Connection (RDC - taki VNC) - korzystam w
przypadkach, kiedy nie potrzeba interakcji z userem np.: sprawdzałem tak,
czy schedule do backupów jest dobrze ustawiony i czy dobrze się wykonują.
RDC ma dwie wady:
- Nie pokazuje się jakiekolwiek info o zalogowaniu admina, przez RDC i
od razu wywala usera do ekranu logowania - więc trzeba go wcześniej
powiadomić o chęci zalogowania.
- Wspomaganie pracy kilku osób na kilku kontach w tym samym czasie
(admin przez RDC na swoim, user lokalnie na swoim).
W pewnym stopniu rozwiązuje to ZenWorks od Novell'a, ale trzeba
zainwestować w serwer :/

To by się dało zrobić zdalnie, wręcz wpisać do crona.


Backupy robione są automatycznie o odpowiedniej godzinie - Windows nie
jest taki prymitywny. Jest do tego bardzo fajny (graficzny) kreator :)
Jak trzeba to można zalogować się przez RDC i przywrócić z backupu.

Zastanawiam się po prostu czy takie małe firmy, które do tej pory
obywały się bez wykwalifikowanego administratora, nie zyskałyby na
zastosowaniu scentralizowanego zdalnie administrowanego systemu
informatycznego?


W takich firemkach (od 1 do 5 komputerów), komputery w biurze służą do
wszystkiego, tylko nie do pracy :)
Człowiek to nie robot, nie da się go zaprogramować do używania komputera
tylko i wyłącznie do wypisywania faktur, dokumentów etc... W wolnej
chwili łazi sobie po necie, ściąga mp3, gra w coś etc... Administrowanie
takimi komputerami w dużej mierze polega na czyszczeniu ich ze spyware i
wszelkiego innego śmiecia.



No, ale to jest administracja stacją roboczą, a mi bardziej idzie o
zdalną administrację serwerem.


Nie mam serwerów do administrowania, ale Win2003 na pewno
udostępnia takie narzędzie (skoro WinXP ma).

Ja próbowałem, ale nie działało jak ktoś już siedział na tej maszynie.
Generalnie żenada.  


Ktoś siedział zdalnie, czy lokalnie?

Ale tak po raz pierwszy zobaczyłem XP ;).  Średniej jakości początki ;).


Eee, tam nie taka znowu średnia. Na SDI RDC chodzi dużo lepiej od
UltraVNC :)

No to jeszcze nie tak znowu źle.  Ale serwerem daje się zdalnie
zarządzać?  Tzn z domciu sobie przejrzeć logi, pogmerać w konfiguracji,
zainstalować coś co się właśnie przetestowało na domowym poligonie itp?
I wszystko wydajnie, choćby przez modem?


Można zdalnie zarządzać. Możesz zrobić wszystko - chyba, że ograniczysz
sobie prawa.

A jakby nie łazili po sieci to by nie trzeba było czyścić...


To nie są wielkie przedsiębiorstwa, to są małe firmy, gdzie "szefowie"
są pracownikami, nie da się ich odciąć od netu (poczta, www, etc...) -
zabronienie dostępu do netu jest niewykonalne.

Wygląda że znowu punkt dla unikslike.


Nie znaczy to, że można obejść zabezpieczenia Linuksa.

W 2 distro (FC3 i SuSE9.1) zauważyłem spore niedociągnięcie - aby
zainstalować poprawki i uaktualnienia user musi znać hasło rota. Jeśli
zna hasło rota to zwykły user może zainstalować każdy program (w tym
spyware i trojany - jeśli takie będą, a będą na pewno).
Jeśli Linuks jest na stacji roboczej służącej do wypisywania faktur i
admin nie chce udostępnić swojego hasła (często niewykonalne w małych
firmach), wtedy instalacja uaktualnień wymaga interakcji administratora.
Komputer nie jest własnością admina i _musi_ udostępnić wszystkie hasła.


Trochę odkopuje trupa, ale chciałbym, aby to podsumowało całą rozmowę
Niektórzy myśleli, że to plotka. Inni stwierdzili, że lepiej nie ryzykować i zaopatrzyli się w legalne oprogramowanie. W niektórych miastach zapanowała psychoza związana z rzeczywistymi lub rzekomymi wizytami policji w domach prywatnych i rewizją sprzętu komputerowego. Tak miało być między innymi w Jastrzębiu Zdroju na Śląsku.

Sprawdziliśmy w tamtejszej Komendzie Miejskiej Policji. – Zgadza się, w ostatnim czasie zarekwirowaliśmy około czterdziestu komputerów z nielegalnym oprogramowaniem – powiedział nam oficer prasowy jastrzębskiej policji, nadkomisarz Bronisław Wójcik, pokazując zgromadzony sprzęt. Jak to się odbywa? Otóż najczęściej ktoś donosi policji, że pan X czy pani Y korzystają w swoich domach z nielegalnych programów. Policja ma prawo wystąpić do prokuratury o nakaz rewizji. Jeśli w jej trakcie nie udowodnimy, że mamy fakturę lub oryginalne opakowania i nośniki – sprzęt może powędrować na komendę. Stamtąd wysyłany jest do informatyków, którzy wydają ekspertyzę. – Zabieramy sprzęt, kiedy jego właściciel narusza art. 278, paragraf 2 kodeksu karnego, mówiący o nielegalnym posiadaniu oprogramowania – mówi nadkom. Wójcik. – Nie jest natomiast prawdą, że wypisujemy przy tym jakieś mandaty – dodaje. W trakcie ekspertyzy informatycy mogą stwierdzić, że w komputerze znajdują się jeszcze inne produkty, uzyskane i używane nielegalnie, na przykład pliki muzyczne. Sprawa może wówczas toczyć się dłużej.


Część artykułu z www.wp.pl proszę już nic nie pisać pod tym postem, chciałem tym zakończyć całą dyskusje.

Szanowny jotelka.
W kwestii zakupu leków na szkolenia poligonowe sprawa jest jasna i jest to właściwe rozwiązanie.
W kwestii leków OTC uwazam, że żołnierz służby zasdniczej powinien otrzymywać je w jw po uprzednim zakupie tych leków przez służbę zdrowia na podstawie takiego samego planowania jak leki "poligonowe". Jak napisałem wcześniej dobrą cechą rozporządzenia MON w kwestii leków OTC jest fakt, że w ogole jest, ponieważ umozliwia zsw otrzymanie leków "za darmo". Konsekwencją takiego rozwiazania "sprawy" dla budzetu jest fakt, że zwiększamy dochody dla aptek, które "obsługują" takie zakupy - kazda apteka ma swoją marże na sprzedawane produkty. Dlaczego:?
- zakup w hurtowni jest tańszy i jednorazowo mozna zakupić większą partię leków negocjujac niższą cenę - w aptece cena leków zmienia sie niemalże z tygodnia na tydzień w zwiazku ze zmianą ceny w hurtowni lub u producenta, poza tym apteki też nie są szczególnie zainteresowane taka współpracą z jw gdyz dochód ze sprzedazy tych leków dla zsw nie jest dla nich znaczący, a konieczność dodatkowej papierologii przy rozliczaniu faktury oraz konieczność korekt w programach informatycznych aptek dodatkowo je zniechęca,
- żołnierz nie traci czasu na zwiedzanie miasta w poszukiwaniu apteki, która wygrała przetarg,
- lekarz, który udziela porady dla zsw nie musi tracic czasu na wypisywanie dodatkowej recepty na vitc, sebidin itp
- rozporzadzenie daje takze możliwosć zakupu leków przez zsw w innej aptece niż wyłonionej z przetargu a na słuzbę zdrowia nakłada konieczność jej refundacji na podstawie paragonu lub faktury (paragrafy - 5 i 6 rozporządzenia) - jakie to ma konsekwencje dla wydatków łatwo przewidzieć
Jak wie każdy lekarz z jw, żołnierz jest specyficznym pacjentem, który zapada często na konkretne jednostki chorobowe a przeprowadzajęc roczną analizę tych schorzeń bez trudu mozna określić zakres leków OTC najczęściej używanych do leczenia żołnierza - nie przekracza on 30 rodzajów leków, a to z kolei pozwala na stosunkowo dokładne zaplanowanie wydatków rocznych na powyzsze medykamenty.
PZDRWM

Witam wszystkich kolegów na FORUM.

Od ponad 20 lat jestem małym programistą.
I dawniej ze względów przede wszystkim finansowych byłem piratem, gdyż dawniej programy kosztowały dużo więcej niż dzisiaj. Przy obecnym bezrobociu i konkurencji programy są bardzo tanie.
Kolega "Linux user" wspomina o LINUX-ie. Owszem wspaniały system. Ale kto pisząc pod niego programy musie się liczyć iż WIN opanował Europę i napisany przez niego program trafi do 5% użytkowników. Ponad 10 lat temu pracowałem na OS i kto ma ten system w Polsce?

Kolega "Linux user" mówi że każdy może sobie program sam napisać. Jest to prawda, lecz ile czasu na to potrzeba. Proszę spróbować napisać b. prosty program np.: do fakturowania z prowadzeniem magazynu dla małej firmy. Ile czasu ile prądu – a można to kupić za całe 90 zł.

Kolego "Linux user". Mam pytanie: Czy LINUX jest firmą charytatywną? Dlaczego wszystko jest za FREE. I kto za to płaci i jaki ma w tym interes?

Cytat Kolegi Andrzeja Kukawski: "Przede wszystkim cena...".

ISTOTNĄ CENĄ PROGRAMU JEST ANTY PIRACTWO.
Koszty pomysłu, wytworzenie, reklamy, zaopiniowania, marketingu itd. są podstawą.
Ale wiele programów jest zabezpieczanych przez klucze sprzętowe. Klucze takie są rzędu od 90-500 zł. Kolejną sprawą jest procedur dla kluczy, dla kodów itd. I za to wszystko płaci kupujący.

Są firmy które stosują złośliwą metodę dla osób korzystających i ich programu nie legalnie. Pirat rozkoduje klucz. Ktoś kupi ten program na giełdzie za 30 zł. I wszystko działa.
Następnie będzie wypisywał czy to faktury, czy to protokół, a za jakiś czas i nie będzie wiedział iż obliczane dane są błędne. Albo wszystkie faktury w komputerze np.: po napisaniu faktury nr 99 nie będą do odczytania.

Inną metodą jest wysyłanie IP poprzez Internet bez wiedzy użytkownika pirackiego programu. Formalnie nie wolno, ale gdy ktoś jest użytkownikiem pirackiego programu to niech poda firmę danego programu do sądu.

A teraz szanowni Koledzy niech każdy sprawdzi listę swoich programów i podliczy jaką kwotę stanowi suma pirackich programów. Następnie pomnoży to x 10 tyś. i wyjdzie minimalna średnia kwota oszukania firm programistycznych.

Nie będę mówił iż jestem aniołkiem. Ok. 6 lat wstecz liczyłem to na sobie. Wówczas kwota ta wynosiła na dzisiejsze pieniądze ok. 30 tyś. PLN.

Szczerość za szczerość.
Podajcie Koledzy jak ta sprawa przedstawia się u WAS.
Oczywiście bez nazwisk. Np.: autor: "pirat nr ???".

Pozdrawiam Krystyn.

On Mon, 25 Jun 2007, meping wrote:

[quote]Jacek Kijewski napisał(a):

Skoro się do niej nie nadaje...

Wiesz, ja myślę, że każdy człowiek ma swoją odporność. Nawet zakładając, że
wcześniej miała mało pracy, zwiększenie obowiązków 38-krotnie może niejednego
wykończyć... aczkolwiek (cd. dalej)
[/quote]
Moim zdaniem 38 x czynnik zerowy nie da jakiegoś rewelacyjnego wyniku.
Byłem tam parę razy, one się tam NAPRAWDĘ ciężko nudzą. Wypisanie faktury
na czynność "rejestracja jachtu" (można by przyjąć, że w tej firmie
standardową) i na firmę, której dane są w systemie, zajmuje im tam z 15
minut. Być może pani Jola powinna zająć się bawieniem wnuków, a w to
miejsce należałoby posadzić p. Wolską albo p. Jabłonowską.

Po pierwsze, znajdzie cel.
Po drugie, znajdzie się w kolektywie o podobnych zainteresowaniach.
Po trzecie, co niemniej ważne, zniknie z ministerstwa.

[quote](PZŻ zapowiadał uruchomienie hiper-systemu informatycznego do tego celu,
coś im widać zapał opadł. Ja podejrzewam, że za pomocą programu MS Word* i
funkcji "korespondencja seryjna" wystawiłbym do 1000 patentów dziennie.
Wystawienie 20 kart parkingowych na teren klubu + ich oblaminowanie zajęło
jakieś 20 minut razem z wypiciem kawy i wycięciem tła z logo klubu).

z tą korespondencją seryjną to masz rację... ;-)
[/quote]
Może by panią Jolę posłać na kurs komputerowy? Bo może ona o tym nie wie?

[quote]*) wolałbym OpenOffice, ale w PYA mają chyba M$

Ja też. Owszem, mają M$... ;-)
[/quote]
"Jest 22.00. Czy wiesz, kto ma teraz twoje dane?"

--
Sail-ho portal żeglarski i sklep wysyłkowy tel.:+48 58 669 46 06
http://www.sail-ho.pl fax :+48 58 669 46 05
http://sklep.sail-ho.pl
Nasz nowy sklep żeglarski: Gdynia, marina, budynek YK Stal, codziennie 10-18.

zarejestrowałam się też na rehabilitację - pierw mówili, że do końca roku nie ma, a tu nagle się w 5 minutek znalazły terminy i to jeszcze w listopadzie
Kinga to co zrobiłaś ??

... to wiecie co zastanawiam się nad zmianą pracy... pracuję juz ok 8 miesiecy w biurze małego zakładu stolarskiego ... hmm i w sumie fajna praca całe biuro (a jest o wielkości 4 małych ...) jest do mojej dyspozycji ... a moja praca polega tylko na odbieraniu telefonów, wysyłaniu faksów i fakturowaniu faktur (robię tez listę płac ale to pod nadzorem księgowego) no poprostu jestem sama w biurze wiec co potrzeba to robię ... ale jest kilka ale bo jestem tu zatrudniona jako osoba niepełnosprawna czyli Zakład dostaje za mnie comiesięcznie z PFRON-u ok. 650 zł. a ja zarabiam tu netto 650 zł. i co gorsza dzisiaj jest 6 listopada ... a ja nie dostałma jeszcze całej wyplaty za wrzesień ... to jest ciut nie w porządku nie? w sumie to Szefa kosztuje tylko ok 350 zł. miesięcznie (to znaczy koszty ubezpieczenia) bo cała moją wypłate pokrywa PFRON .... zastanawiam sie wiec nad zmiana pracy ... ale teraz nie mam jak szukać nowej, a boję się że jak się wzolnię to nic nie znajdę (bo mam już takie doświadczenie)... i nie wiem co robić (a umowa kończy mi sie 26 listopada... napewno będzie chciał ją przedłużyć a znając go to na pół roku... i jak potem zechce tą umowe zerwać to świadectwo nie za fajne (delitaknie mówiąc) mi wystawi...) dodam może jeszcze że w tym roku właśnie ukończyłam studia na kierunku administracja, a wiem że sa różne programy dla absolwentów typu pierwsza praca... ale czy da sie zarobić na "pierszej pracy" wiecej niż 650 netto to nie wiem...

Pozdrawiam i życze miłego dnia (sorki że wypisuje tu i to tak chaotycznie swoje "problemy"... ale nie mam sie za bardzo kogo poradzić... )

Czy ktoś zna jakiś mały, prosty i tani program, który mógłby służyć do prowadzenia rozrachunków z dostawcami towarów. Terminy płatności mamy różne, formy płatności również. W tej chwili prowadzimy to w zeszytach –jeden dla płatności gotówkowych, drugi dla przelewów, gdzie na kolejnych kartkach obejmujących konkretną datę notujemy faktury przypadające do zapłaty w tym dniu , a następnie odnotowujemy nr KW lub datę przelewu w momencie zapłaty. Po zakończeniu tygodnia tworzymy sobie listę faktur nie opłaconych w terminie, żeby nie cofać się zbyt daleko przy szukaniu przeterminowanych faktur i umieszczamy ją na początku kolejnego tygodnia. Chcielibyśmy to usprawnić, bo w tej formie łatwo o pomyłki szczególnie przy konieczności ciągłego podsumowywania stron , gdy dopisujemy nowe faktury- chcemy znać ogólną kwotę płatności przypadającą na konkretny dzień. W użyciu jest ołówek i gumka oraz kalkulator. W dodatku dużo czasu zajmuje wypisywanie Kasa Wypłaci oraz przelewów.
Program powinien umożliwiać:
1. założenie prostego rejestru kontrahentów ( nazwa skrócona, pełna, adres, forma i termin płatności, nr konta bankowego)
2. możliwość ewidencji faktur zakup (dostawca, nr faktury, data faktury, kwota, forma płatności i termin zapłaty)
3. możliwość przeglądania (filtrowania) ewidencji faktur zakupu według różnych kryteriów (kontrahent, zapłacone, niezapłacone, ogólna kwota do zapłaty na dany dzień zgodnie z terminem płatności, formy płatności)
4. możliwość wybrania faktur, za które chcę zapłacić i sporządzenia dokumentu Kasa Wypłaci z wyszczególnieniem nr faktur, daty faktur i poszczególnych kwot oraz kwotą z podsumowania oraz wydrukowania w 2 egzemplarzach najlepiej na jednej stronie
5. możliwość sporządzenia raportu kasowego za dowolny okres czasu
6. możliwość wybrania jednej lub kilku faktur z ewidencji i sporządzenie dla nich przelewu (wydruk pełny, lub nadruk)
Przeglądaliśmy kilka programów dla małych firm, ale w zasadzie wszystkie one obejmują szerszy zakres (ewidencje VAT, magazyn, książka przychodów i rozchodów czy ryczałt) i z tego względu posiadają funkcje nam zbędne i utrudniające pracę.

witam!

od dwoch dni usiluje zainstalowac ten program (mam juz dosc wypisywania faktur recznie ).

w czym problem:

zalozmy ze mam juz zainstalowana baze danych firebird, uruchamiam ja poleceniem /etc/init.d/firebird start. ok. teraz uruchamiam skrypt intalacyjny programu. odpowiadam na pytania intalatora, ze mam baze i ze jest lokalna, potem pokazuje mu gdzie ma sie znajdowac baza. widze tekst skryptu, ok. next i finish. uruchamiam, i pokazuje sie komunikat o niemozliwosci polaczenia sie z baza z powodu blednej sciezki albo zlych praw dostepu. ok, w takim razie szukam recznie gdzie to jest (pamietam gdzie podalem instalatorowi sciezke do bazy), ale bazy tam niema (/home/LefHandDB) hmm... w takim razie robie powtorke, kasuja wczesniejsza instalacje. przy instalacji podaje nowa sciezke (np /home/user/db) i znowu to samo, nie ma nawet katalogu ktory mial zostac stworzony. dziwne, wszystko robilem na prawach roota.

w koncu po wielu prubach zrobilem tak. przy zainstalowanej bazie danych (silniku) utworzylem katalog skopiowalem pliki do niego, nadalem prawa zgodnie ze skryptem i uruchomilem jako user oczywiscie (tak samo jak wczesniej) no i poszlo, ale nie moglem sie zalogowac, bo musialem wybrac firme, ktorej nie bylo i wpisac haslo ktorego nie znalem. jak chcialem dodac firme to wywalalo bledy. hmm...

zrobilem wiec tak, skasowalem po raz kolejny, odinstalowalem firebirda i zainstalowalem jeszcze raz. tym razem sie zdziwilem, ze mimo, iz zaznaczylem, ze nie mam firebirda to i tak instalator mi go nie zaisnatlowal. zrobilem to recznie. no ale problem jest taki sam jak wczesniej, brakl polaczenia z baza lub problem z prawami. tu niestety nie wiem jak uruchomic baze (nie znam sie na bazach danych).

prosze o jakas wskazowke.
pozdrawiam
raaf

[*]

Hej.

Zapomniałem dodać że programu do wystawiania faktur używam od miesiąca, wcześniej faktury były wypisywane ręcznie. Trzeba skorygować fakturę z 2007 roku, jest możliwość użycia programu do tego celu, czy trzeba ręcznie wypisać fakturę korygującą?

Przy wypisywaniu większej ilości towaru, na fakturze (wydruk) pojawiają się dziwne znaczki np. liczba 38.000 na wydruku wygląda tak: 3.8e+0000. W jaki sposób to zlikwidować? Przy wypisywaniu faktury w programie wszystkie liczby są o.k.

OPIS PROBLEMU:
Tak się składa że wykonuje usługi dla stałych odbiorców - gdzie co miesiąc wystawiam fakturę na usługi podobne - mam ich około 10 różnych typowych usług. Poza tym miesięcznie wystawiam około 5 faktur na usługi które są na tyle dokładnie opisywanie iż nie powtórzą się nigdy.
Problem więc mam taki, że wypisując fakturę co miesiąc dopisuję kilka nowych usług do spisu - które nie będą mi nigdy potrzebne, zaś gdy fakturuję typową usługę, nie mogę jej znaleźć - bo szukam jej w dłuugiej liście niepotrzebnych usług (często bardzo podobnych z opisu ale tego nie widać na pierwszy rzut oka)
Dodatkowym problemem są usługi które były już raz użyte w fakturze, a teraz wystawiam je jeszcze raz - ale opisie zmienia się np adres obiektu w którym było to wykonywane lub też jedno słowo - chcąc zmienić sobie tylko kawałek opisu np adres - program zmienia to we wcześniejszych fakturach i dochodzi do absurdalnych sytuacji - więc muszę specjalnie daną usługę (np składającą się z kilkulinijkowego opisu przepisywać jeszcze raz bo gdzieś było użyte słowo które nie pasuje do następnej usługi, albo jedna literka w oznaczeniu obiektu.

PYTANIE/PROPOZYCJA
Czy planuje się wprowadzenie mozliwości zapamiętania lub nie - danej pozycji na przyszłość, tak aby nie zaśmiecać sobie listy typowych usług/towarów ?
A może jest jakieś rozwiązanie (o którym nie wiem, lub na nie nie wpadłem) w Fakcie które upraszcza taką sytuację ?
Może szanowni koledzy użytkownicy mają jakiś sposób na to ?

Najprostszym na razie rozwiązaniem dla mnie jest kupienie taniego programu do fakturowania (np fakturant firmy sokaris koszt jednorazowy to 100,-) który posiada bardzo miłą i przyjazną obsługę pod takim kątem - tam mogę fakturować - a do programu FAKT stosować uproszczone księgowanie faktur sprzedaży

Witam . Potrzebuję porady dotyczącej systemu sprzedaży w firmie . Moi rodzice prowadzą dobrze prosperującą drogerię . Sprawa jest dośc skomplikowana . Być może ktoś będzie w stanie choć trochę mi pomóc J .
Sklep wyposażony jest w 3 kasy fiskalne ( ps3000net , oraz 2 kasy optimus fiesta)
Kasy obsługuje program subiekt 4 plus .
W sklepie są 4 komputery połączone wewnętrzną siecią .
Do głównego komputera podłączony jest dysk przenośny na którym jest zainstalowany subiekt .Zdecydowaliśmy się na taki sposób ponieważ można zabrać dysk do domu i np. robić zamówienia itp...Dane z dysku są codziennie archiwizowane na komputerze głownym. Pozostałe komputery łączą się z komputerem głównym na zasadzie mapowania dysku sieciowego . Wygląda to tak że na każdym komputerze można przyjmować towar do magazynu i wykonywać podstawowe czynności typu RW , PW . wypisywanie faktur itp...
Ale tylko z komputera głównego można odebrać sprzedaż i przesłać ceny do kas . I tu jest problem . Kasy są podłączone do switcha za pomocą którego wybieramy z która kasa ma się komunikować komputer . Jest to rozwiązanie które działa od 10 lat (kiedyś jeszcze na kasach ps2000) i wydaje mi się już trochę przestarzałe . Nie wspominam już że jeśli przed odbiorem sprzedaży ktoś omyłkowo ustawi switch np. na pozycje kasy A a my odbierzemy kasę B to mamy problem ponieważ trzeba wtedy ‼wklepać” rolkę ręcznie aby dane w subiekcie się zgadzały A jeśli sprzedaż była na poziomie 7 tysięcy to mamy cały dzień z głowy .
Mam nadzieje że ktoś się w tym połapie . Jeśli czegoś nie opisałem proszę mówić .
Optymalnym rozwiązaniem dla mnie była by praca na serwerze kasowym który automatycznie obsługiwał by kasy .Ale czy taki istnieje ( chodzi o współpracę z tymi kasami i subiektem ) Jeśli ktoś ma jakieś pomysły to będę bardzo wdzięczny .

A więc tak jak w temacie planujemy z kolegą napisać program do obsługi pralni. Dlaczego pralni ponieważ mamy już jednego klienta na ten program ale ogólnie na bazie tego programu będzie można stworzyć ogólny program do obsługi firmy usługowej.
Teraz przedstawię jego funkcjonalność w formie sloganów:

Bądź pewien gdzie znajdują się ubrania:
-wypisywanie pokwitowań;
-przechowywanie danych na temat aktualnie wykonywanych czynności na ubraniu;
Kontakt z pracownikami za pomocą komunikatora wbudowanego w programie:
-kontakt z każdym aktywnym pracownikiem;
-powiadamianie dźwiękiem o nadchodzącej wiadomości;
-kontakt z pracownikiem, który wykonuje daną czynność;
Automatyczne powiadamianie:
-automatyczne powiadamianie klinta przez e-mail, o gotowości ubioru do odbioru;
-automatyczne umieszczanie odpowiednich informacji na stronie internetowej;
Automatyczne wyliczanie ceny:
-automatyczne wyliczenie ceny za dokonane usługi i powiadomienie o tym klienta;
-automatyczne uwzględnienie rabatu;
-automatyczne umieszczenie faktury na stronie internetowej;
Raporty na zawołanie:
-raporty na temat ilości klientów;
-raporty na temat ilości wykonanych usług (również dla poszczególnych klientów);
-raporty na temat wydajności pracownika (na podstawie ilości odbitych przez niego ubrań);
Gwarantujemy dostosowanie programu do Państwa potrzeb w cenie oprogramowania.

A więc tak wstępnie przedstawia się funkcjonalność podstawowa programu. Jak sądzicie czy uda się znaleść klientów na tego typu program i za jaką cenę można go sprzedawać.

Jeśli chodzi o cenę to myślimy tak ok 500-800 zł + 30zł za 1h szkolenia

Proszę o konkretne wypowiedzi.

Może ktoś wie, skąd ściągnąć jakiś dobry programik do wypisywania faktur i wydruku przelewów

Kiedyś był program do pisania faktur vat może jest gdzieś?
A może program do pisania kartotek magazynowych?
maciejcx.

Czy zna ktoś (i wie skąd ściągnąć) jakiś program do wypisywania faktur ?
Nie musi być rozbudowany i skomplikowany - wystarczy coś w miarę prostego.

Pozdrawiam Wojtek